Problem niedoboru półprzewodników dotknął już różne gałęzie przemysłu na całym świecie. Teraz sytuacja najwyraźniej uległa pogorszeniu, ponieważ czas oczekiwania na chipy osiągnął rekordowy poziom 18 tygodni. Wiele też wskazuje na to, że nie jest to ostatnie słowo kryzysu w tej kwestii i scenariusze zakładające dłuższy czas oczekiwania są jak najbardziej realne. 

Produkcja procesorów opóźniona o 18 tygodni

Produkcja procesorów opóźniona o 18 tygodni

Według raportu Bloomberga, producenci samochodów i marek opartych na elektronice użytkowej muszą czekać jeszcze dłużej na komponenty, ponieważ opóźnienia w realizacji zamówień wciąż się pogarszają. Czas realizacji zamówień na chipy, czyli przerwa pomiędzy zamówieniem półprzewodnika a otrzymaniem dostawy, wzrósł z zaledwie jednego tygodnia do niebotycznych 18 tygodni w maju 2021 roku. Wszystko z powodu poważnych problemów producentów z nadążeniem za popytem. Z ich perspektywy branże trawi klęska urodzaju na zamówienia.

Zobacz też: Coradia iLint – pierwszy na świecie pociąg z napędem wodorowym

Dla porównania szczytem problemów do tej pory był okres czterech tygodni w 2018 roku. Warto tu podkreślić, że jest to wartość uśredniona. Jeśli chodzi o rekordzistów, to są to układy regulacji zasilania. W ich przypadku czas realizacji osiągnął  poziom 25,6 tygodnia oczekiwań. Rosnący popyt sugeruje również paniczne robienie zapasów, co jeszcze bardziej destabilizuje sytuację. Niestety, nie wiadomo kiedy świat wygrzebie się z kryzysu półprzewodników. Wiele jednak wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości będzie jeszcze gorzej.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.