Smugi kondensacyjne to proste zjawisko fizyczne, które jednak robi wizualnie spore wrażenie. Nic więc dziwnego, że na ich temat narosło wiele teorii spiskowych twierdzących, że samoloty rozsiewają wirusy/nanoroboty/microchipy/kontrolę umysłu/zamiłowanie do rowerów i wszystko inne czego cykliści, lub inne kosmiczne jaszczury potrzebują do przejęcia władzy nad światem, przy okazji zbijając fortunę na biletach lotniczych. I najprawdopodobniej teorii tych będzie jeszcze więcej, ponieważ naukowcy wpadli na pomysł jak się tych smug skutecznie pozbyć.

Koniec smug kondensacyjnych

Koniec smug kondensacyjnych

Tak naprawdę jednak problem jest poważny. Samoloty, zwłaszcza te odrzutowe, odpowiadają bowiem za znaczną część zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych pochodzących z transportu. Dlatego też naukowcy starają się stworzyć czystsze mieszanki, które jednak będą skuteczne i bezpieczne w obecnych statkach powietrznych. NASA opublikowało nowe badania we współpracy z DLA ATRA badające alternatywne paliwa lotnicze. Te czystsze przy okazji produkują od 50 do 70 procent mniej lodu krystalicznego na wysokości przelotowej, co znacznie ogranicza powstawanie chmur kondensacyjnych. 

Zobacz też: OnePlus i OPPO razem – fajnie, ale co dalej z OxygenOS?

I, mimo że jest to normalne zjawisko fizyczne, to spiskowcy mają w jednym rację: smugi kondensacyjne są złe. Jednak z innych powodów, niż sami sugerują. Samo NASA twierdzi, że powodują one lokalny wzrost temperatury, co w pewnym stopniu może wpływać na zmiany klimatu. Dlatego też pozbycie się ich to nie jest tylko efekt kosmetyczny. Oczywiście idealną sytuacją byłoby gdyby w ogóle ograniczono możliwości lotów prywatnych odrzutowców. I oczywiście ktoś może stwierdzić, że dyktowanie komuś, kto ma taki samolot czy może nim latać, czy nie nie jest w porządku. Jednak to taka sama sytuacja, jak dyktowanie o wiele biedniejszemu właścicielowi pieca starego typu czy może palić starymi oponami, czy też nie. 

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.