Wiadomości Google doczekały się nowej funkcji. Chodzi o możliwość powiększania tekstu i samych wiadomości. I choć można to było zrobić, zwiększając po prostu rozmiar fontu w ustawianiach, to tyczyło się to wtedy wszystkich innych aplikacji. Teraz nie będzie już takiej konieczności, bo Google wprowadza proste i potrzebne rozwiązanie do swojej aplikacji.

Wiadomości Google i powiększanie tekstu

Wiadomości Google powiększanie tekstu
Fot. 9to5Google

Chciałoby się powiedzieć, że Google się nie szczypie, ale w tym przypadku robi się dokładnie to. Powiększanie tekstu w Wiadomościach Google polega bowiem na „szczypaniu” powierzchni wyświetlacza. Chodzi więc o prosty gest powiększania czy zmniejszania, który znamy chyba wszyscy z innych aplikacji. W ten sposób można szybko i bezproblemowo powiększyć rozmiar tekstu oraz samych wiadomości. To dobra wiadomość dla wszystkich tych, którym przeszkadzał rozmiar tekstu lub po prostu potrzebowali większego.

Nowa funkcja nie jest jeszcze dostępna u wszystkich, ale to zapewne kwestia czasu, kiedy pojawi się na każdym sprzęcie korzystającym z aktualnej wersji aplikacji. Wydaje się, że sama możliwość zmiany rozmiaru fontu jest dość intuicyjna, ale bez sprawdzenia tego na swoim smartfonie, można o niej w ogóle nie wiedzieć. Jeżeli ktoś bardzo potrzebował takiej możliwości, warto, żeby już sprawdził Wiadomości Google, bo może u niego pojawiła się nowa funkcja.

Zobacz też: Najciekawsze zapowiedzi z targów E3 2021 – na które gry warto czekać?

Zmiany rozmiaru można dokonać tylko wtedy, kiedy klawiatura ekranowa jest schowana. Google coraz mocniej rozwija swoją aplikację i widać, że słucha tego, o co prosi ich społeczność. Możliwość powiększania tekstu była rzeczą, o którą dopraszano się od dawna. Całe szczęście już nie trzeba będzie tego robić. Teraz można tylko czekać na to, aż funkcja pojawi się w aplikacji. Cieszy Was taka mała rzecz?

Źródło: 9to5Google

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.