Ostatnie miesiące na rynku półprzewodników są mocno zawiłe. Przede wszystkim brakuje materiałów, co odbija się na wielu rynkach powiązanych z elektroniką. Brak dostaw sprawia, że firmy technologiczne coraz poważniej myślą o tym, aby wrócić do działań, z których swego czasu zrezygnowali. W przypadku Samsunga chodzi o tworzenie własnych, autorskich rdzeni do swoich układów obliczeniowych. W ten sposób Koreańczycy mogą chcieć uniknąć problemów, ale naturalnie nie jest to takie proste. Dlatego potrzebna jest pomoc doświadczonych inżynierów, którzy mogą przyjść od Apple i AMD.

Samsung ma dość czekania – firma może rozważac stworzenie swoich rdzeni

AMD opowiada o Exynosie z Radeonem

Samsung pod koniec 2019 roku oficjalnie zamknął swój dział rozwoju autorskich rdzeni. Od tamtego czasu Koreańczycy wykorzystują, podobnie jak od kilku lat Qualcomm, rozwiązania z pudełka dostępne bezpośrednio od ARM. Niemniej wspomniane problemy z dostawami, a także nie do końca zadowalająca Samsunga wydajność rdzeni Cortex-X mają sprawić, że gigant ponownie wróci do zawieszonego pomysłu. W plotkach pojawiają się wzmianki o zatrudnieniu inżynierów od Apple i AMD, którzy mieliby pomóc stworzyć odpowiednio mocne podzespoły. Naturalnie jeśli tak faktycznie jest, to jeszcze musi minąć sporo czasu, nim nowe układy będą gotowe do wykorzystania w urządzeniach mobilnych.

Zobacz też: Polacy coraz chętniej patrzą w stronę budowy elektrowni atomowych.

Pomysł na powrót do stosowania autorskich rdzeni ma także Qualcomm, który stosunkowo niedawno przejął firmę Nuvia. Ta została założona przez pracowników Apple, którzy pracowali między innymi nad zachwalaną jednostką M1, A14 i kilkoma starszymi układami. Tym sposobem pewien trend na rynku jest zauważalny, ale co z tego ostatecznie wyniknie? W tym wypadku ewidentnie potrzebujemy czasu na ocenę.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.