Tamagotchi świętuje właśnie swoje 25 urodziny. Pomimo całego postępu technologicznego, szczególnie w dziedzinie zabawek, właściciel marki Bandai wciąż wierzy w radość płynącą z posiadania prostego urządzenia w kształcie jajka, które mieści w sobie wirtualne zwierzątko. To jednak nie oznacza, że zabawka jest taka sama od początku istnienia. Tak naprawdę przeszła ona długą i powolną, ale zauważalną ewolucję. Natomiast na ćwierćwiecze marki skok jest naprawdę niesamowity.

Tamagotchi Smart

Tamagotchi Smart

I właśnie taką wielką zmianą jest Tamagotchi Smart. Gadżet jest więc w bardzo popularnej formie smartwatcha. Dodatkowo dostał obsługę za pomocą dotyku i głosu. Mimo wszystko jak na dzisiejsze standardy to wciąż bardzo proste urządzenie. Tamagotchi Smart nie jest bowiem smartwatchem z zainstalowaną aplikacją Tamagotchi. Jest to pełnoprawne urządzenie, które można nosić na nadgarstku i które posiada funkcję zegara. Jak już jednak wyżej wspomniałem, ma także inne funkcje, niespotykane wcześniej. Są one jednak rozwinięciem wizji, a nie czymś dodanym na siłę. I tak możemy nawiązywać interakcje ze zwierzakiem dotykając go, lub mówiąc do niego.

Zobacz też: Panele fotowoltaiczne na stacji bazowej – T-Mobile chwali się rozwiązaniem

To jednak nie koniec nowatorskich rozwiązań. Otóż urządzenie ma jedną unikalną cechę w postaci karty TamaSmart, którą można podłączyć do Tamagotchi Smart. Karty te będą zawierały nową zawartość dla zwierzaków, czyli coś jak DLC. Jednak wymiana nimi będzie bardzo utrudniona. Można je bowiem powiązać jedynie z trzema urządzeniami. Tamagotchi Smart pojawi się na rynku 23 listopada. Urządzenie ma kosztować około 68 dolarów, podczas gdy karta TamaSmart to wydatek rzędu 10 dolarów. Nie wiadomo kiedy zabawka opuści Japonię i trafi na inne rynki.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.