Nvidia zadeklarowała się, że przejęcie ARM zostanie zakończone do marca 2022 roku. Okazuje się jednak, że termin ten jest niezwykle mało prawdopodobny. Według najnowszych ustaleń jesień przyszłego roku to o wiele bardziej realny, chociaż wciąż optymistyczny termin. Warto także pamiętać, że samo przejęcie może zostać zablokowane. Jak na razie sprzeciwiają mu się brytyjscy i chińscy regulatorzy, jak i konkurencji Zielonych.

Nividia nie przejmie ARM na czas

Nividia nie przejmie ARM na czas

Reuters zauważył, że Nvidia wciąż nie złożyła jeszcze wniosku do rozliczenia transakcji z Komisją Europejską. Nie wynika to jednak z opieszałości samej firmy. Po prostu urzędnicy europejscy potrzebują czasu do września, aby zebrać wystarczającą ilość informacji do zaakceptowania formalnego wniosku firmy. Nvidia spotkała się z podobnymi opóźnieniami regulacyjnymi na innych rynkach. Z drugiej strony sama również ma swoje za uszami w tej materii. Firma nie ubiegała się formalnie o zgodę od chińskich regulatorów przez bardzo długi czas.

Zobacz też: Nowości od Huawei – Watch 3 i Pro w Polsce, a do tego coś jeszcze

No dobrze, ale czemu to opóźnienie jest aż tak kluczowe? Otóż warunki transakcji pozwalają na przedłużenie jej do września 2022 roku. Jednak jeśli nie zostanie ona zamknięta do tego czasu, Nvidia i SoftBank mają możliwość anulowania przejęcia. To oznacza, że ARM będzie mogło się wtedy wycofać i skorzystać z propozycji Qualcomma. Z drugiej strony brak zgłoszeń nie musi jednak oznaczać, że Nvidia nie dotrzyma żadnego z terminów. Jak wyjaśniła firma w oświadczeniu dla Reutersa:

Wiele jurysdykcji ma okres przed zgłoszeniem, w którym strony prowadzą szczegółowy i ciągły dialog z organami regulacyjnymi. Nasze rozmowy z organami regulacyjnymi były dokładne i konstruktywne. Będziemy kontynuować pracę przez całe lato, tak jak przewidywaliśmy przez cały czas, i spodziewamy się zamknięcia na początku 2022 roku.

Źródło: Reuters

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.