Można już spojrzeć na wygląd Mobvoi TicWatch E3, którego premiera zaplanowana została na 16 czerwca. Urządzenie trafiło już w ręce pewnego Instagramera, który podzielił się wyglądem sprzętu ze swoimi fanami (link do filmu w źródle). Co więc wiemy o nowym smartwatchu?

Wygląd Mobvoi TicWatch E3

Wprawdzie Mobvoi nie cieszy się w Polsce taką popularnością, jak inne marki produkujące smartwatche, ale ma w swoim portfolio naprawdę ciekawe sprzęty. Jak zaprezentowany w zeszłym roku Mobvoi TicWatch Pro 3, który jako pierwszy miał na pokładzie procesor Qualcomm Snapdragon 4100. Nie dziwne więc, że sporo osób wypatruje ich nowych sprzętów, a niedługo w ofercie producenta pojawi się kolejny. Mowa o następcy modelu TicWatch E2, czyli TicWatch E3. Urządzenie ma zastać zaprezentowane w najbliższą środę, ale już możemy przyjrzeć mu się z bliska.

Wygląd Mobvoi TicWatch E3 nie wprowadza dużych zmian, bo i trudno w przypadku smartwatchy o rewolucję. Sprzęt wyposażony ma być w wyświetlacz pokryty szkłem 2.5D, ale ekran nie będzie tutaj OLED-owy. Pod maską ma czekać Qualcom Snapdragon 4100, a systemem będzie Wear OS od Google. Na kopercie znajdą się także dwa przyciski, które pozwolą na nawigowanie po systemie. Smartwatch wyposażony ma być także w mikrofon oraz głośnik, czyli będzie można przez niego prowadzić rozmowy.

Zobacz też: Messenger z kilkoma nowościami – pasek szybkich odpowiedzi może być użyteczny.

Do tego dojdzie jeszcze norma IP68, czyli wodoodporność. Nie zabraknie również licznych trybów sportowych czy możliwości całodobowego mierzenia tętna. Urządzenie zdaje się być dość spore, ale w rzeczywistości może prezentować się całkiem przyzwoicie. Zapowiada się więc kolejny, całkiem ciekawy smartwatch od producenta. Zobaczymy, jak dużo trzeba będzie za niego zapłacić. TicWatch E2 na start kosztował 160 euro, ale teraz na stronie producenta jest za 99,99 euro.

Źródło: XDA-Developers / Instagram

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.