Huawei uruchomiło kolejną edycję konkursu Apps UP, czyli wydarzenia skierowanego do twórców aplikacji. W tym przypadku takich, które są zintegrowane z Huawei Mobile Services. Pula nagród jest imponująca, bo wynosi łącznie milion dolarów. Jeżeli więc ktoś tworzy aplikacje dla HMS, to warto, by spróbował swoich sił w wydarzeniu.

Huawei Apps UP – konkurs dla programistów

Huawei Apps UP konkurs

Rok temu w konkursie wzięło udział aż trzy tysiące osób ze 170 krajów, a w tym roku może być ich nawet więcej. W końcu AppGallery oraz HMS stają się coraz popularniejsze wśród użytkowników, a także i wśród programistów. Jednym z nagrodzonych wcześniej projektów był Catrobat, czyli aplikacja do nauczania programowania i Peaklens, aplikacja do rozpoznawania topografii gór korzystająca z algorytmów Sztucznej Inteligencji. W tym roku także może być ciekawie. Do konkursu Huawei Apps UP mogą zgłosić się całe zespoły lub też indywidualnie. Warunkiem uczestnictwa jest aplikacja oparta o zestaw narzędzi HMS Core oraz zintegrowana z Huawei Mobile Services.

Prace można zgłaszać do 20 sierpnia poprzez stronę internetową. Jury będzie oceniać aplikację zarówno pod kątem jej funkcjonalności i innowacyjności, jak i praktycznej użyteczności. Finalnie zostanie wybranych dwadzieścia aplikacji z pięciu regionów świata – Europy, Azji-Pacyfiku, Ameryki Łacińskiej, Chin oraz ze Środkowego Wschodu i Afryki. Wybrane projekty zostaną poddane później ocenie internautów oraz użytkowników sklepu AppGallery. Najlepsze aplikacje wezmą udział w finale, który odbędzie się w październiku.

Zobacz też: Huawei Watch 3 zobaczymy w Polsce już w przyszłym tygodniu.

Pula nagród pieniężnych w Huawei Apps UP wynosi w tym roku aż milion dolarów i jest podzielona na 5 równych części – po 200 tysięcy dolarów dla każdego z regionów. Dodatkowo zwycięzcy konkursu otrzymają możliwość promowania swojej aplikacji w AppGallery.

Źródło: Huawei informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.