Chrome OS od kilku lat stoi w dużym rozkroku pomiędzy obsługą za pomocą myszy i dotyku. O ile sama przeglądarka działa tak samo, jak na PC, tak dostęp do zainstalowanych aplikacji przypomina raczej to, co mamy na tablecie. Są więc duże ikony ułożone w siatce, które są ukryte na wielu ekranach, które zmienia się za pomocą gestów. Nawet jeśli mamy zaledwie kilka programów zewnętrznych, to i tak bez przesuwania ekranów się nie obejdzie – chyba że przypniemy je do paska. To się jednak wkrótce na szczęście zmieni.

Chrome OS z menu start

Chrome OS z menu start

Otóż Google pracuje nad nowym launcherem, który ma na celu optymalizację dostępu do aplikacji, treści aplikacji i działań aplikacji. Jest on obecnie dostępny w kanale Canary, jednak aby go uruchomić, należy zaznaczyć odpowiednią flagę. Aby to zrobić, należy wkleić w pasek przeglądarki następujący link:

chrome://flags/#productivity-launcher

Po uruchomieniu flagi pojawi się zupełnie nowy interfejs użytkownika. Na pierwszy rzut oka przypomina on nieco menu start Windowsie 10, a przynajmniej jego prawą stronę z kafelkami, chociaż tu znajdziemy ikony. Mimo że nie zasłania on całego ekranu, to mieści w sobie więcej ikon, niż dotychczasowe ekrany aplikacji. Można go także przewijać w pionie oraz w pasku wyszukiwania wpisywać nazwę potrzebnego nam programu.

Zobacz też: Nowa wirtualna asystentka Samsunga to Sam? Czyżby Bixby szedł w odstawkę?

Warto podkreślić, że tablety, nawet jeśli mają włączoną flagę, to wciąż prezentują stary wygląd. Oznacza to, że Chrome OS będzie prezentował treści na różne sposoby zależnie od typu urządzenia, na którym działa. Możliwe również, że zmiana występuje po detekcji przez system manipulatora kursora jak myszka czy touchpad. Oczywiście przed nowym launcherem jest jeszcze długa droga, nim trafi on na Chrome OS w kanale stabilnym. Jednak jest to zmiana, na którą warto czekać.

Źródło: AndroidPolice

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.