W anglojęzycznej społeczności kryptowalutowej istnieje wyrażenie, które w wolnym tłumaczeniu brzmi: Nie twoje klucze, nie twoja moneta.  To oznacza, że jeśli nie posiadasz kluczy prywatnych związanych ze swoją kryptowalutą, tak naprawdę nie jesteś jej właścicielem. Dlatego też użytkownicy PayPala, którzy trzymają u niego swoje waluty, tak naprawdę powierzają swoje oszczędności stronie trzeciej. natomiast zmiana tego stanu rzeczy bez dokonywania transakcji nie jest możliwa. Jednak już wkrótce ma się pojawić możliwość swobodnego przenoszenia swoich tokenów poza platformę.

PayPal pozwoli wypłacać krytpowalutę

Od połowy października i do tego momentu, PayPal oferował użytkownikom możliwość kupowania, sprzedawania i posiadania czterech rodzajów kryptowalut na swojej platformie: Bitcoin, Ethereum, Bitcoin Cash i Litecoin. Warto zauważyć, że zakupione kryptowaluty nie mogą być przeniesione z PayPal do samodzielnego portfela. Ta kwestia sprawiała, że wielu użytkowników delikatnie mówiąc, nie było zainteresowanych korzystaniem z usług firmy. I oczywiście nie brakuje także osób, którym ten stan odpowiadał. Osoby, które chcą uniknąć stresu związanego z zarządzaniem własnymi monetami, chętnie wybierają zewnętrzne portfele. W końcu wielokrotnie słyszeliśmy o osobach, które zgubiły lub zapomniały swoich kluczy prywatnych, co przekreśla szanse na odzyskanie swoich udziałów.

Zobacz też: Wiele aktywnych wulkanów pod wodami Europy – na szczęście nie chodzi o kontynent

Z drugiej jednak strony słyszeliśmy także o przypadkach, gdy właściciele giełd i zewnętrznych portfeli kradli dobytek życia swoich klientów. Oczywiście wydaje się mało prawdopodobne, że PayPal zniknie z dnia na dzień ze wszystkimi udziałami swoich klientów, to jednak możliwość szybkiego przeniesienia środków na prywatny portfel na pewno uspokoi wielu właścicieli waluty. PayPal nie ustalił daty debiutu swojej funkcji wypłaty, jednak powinniśmy się jej spodziewać wkrótce.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.