Huawei-Honor-7-1-840x472

Huawei to jeden z chińskich producentów, który zdobył już uznanie wśród swoich użytkowników. Przekrój modeli oferowanych przez firmę jest  bardzo interesujący, pełen tych rekomendowanych i startujących w szranki z najsilniejszymi na rynku. Tym razem propozycja, jaką nam przyszykowano jest tak szeroka, że zdaje się być dostosowana pod każdego. Honor 7 już oficjalnie!

 

O Huawei Honor 7 mieliśmy już okazję słyszeć wcześniej, ale dopiero teraz nastąpiła oficjalna informacja, która cześć poprzednich doniesień potwierdza, a części niestety zaprzecza. Huawei przygotowało aż trzy warianty swego modelu. Pierwszy z nich kosztuje około 322 dolary i charakteryzuje się 16 GB pamięcią wewnętrzną oraz TLE, drugi zaś to koszt około 354 dolarów z taką samą pamięcią, lecz z podwójnym slotem na kartę SIM. Najdroższy model to wydatek około 402 dolarów, gdzie znajdziemy już 64GB pamięci oraz dual SIM.

 

 

Najciekawsze jest to, że na tym różnice pomiędzy modelami się kończą. Ekran wielkości 5,2 cala o rozdzielczości Full HD jest wszędzie taki sam. Sytuacja wygląda tak samo, jeśli chodzi o aparaty. Z tyłu zamontowano 21 megapikselową matrycę Sony, z przodu zaś umieszczono 8 megapikselową kamerkę.

 

Ponadto na tylnej pokrywie baterii pod aparatu znajduje się czytnik linii papilarnych, który zadebiutował w Ascend Mate 7. Co znajdziemy we wnętrzu urządzenia? Ośmiordzeniowy procesor Kirin 930 z układem graficznym Mali T628, 3 GB pamięci RAM oraz wejście na kartę pamięci.

 

Huawei-Honor-7

 

Zastosowany akumulator ma pojemność 3100 mAh, a Android znajdujący się na pokładzie jest już w wersji Lollipop 5.0 z nakładką Emotion UI 3.1. Warto również wspomnieć o możliwości szybkiego ładowania baterii – 100% będziemy widzieć już po około 1h i 25 minutach, zaś pułap 50% osiągniemy w 30 minut.

 

Huawei Honor 7 jest zamknięty w metalowej obudowie. Jego sprzedaż w Chinach rusza od 7 lipca. Dostępne wersje kolorystyczne: srebrna, złota oraz ciemnoszara.

 

źródło: Android Authority

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.