Jakiś czas temu pisałem o groźnej luce w procesorach Qualcomma. Okazuje się jednak, że Exynosy, MediaTeki, Kiriny czy UNISOC również nie są bezpieczne. Wszystko z powodu wykrycia groźnych luk, które można spotkać we wszystkich współczesnych procesorach. Co prawda wydano już poprawkę rozwiązującą ten problem, jednak urządzenia Google Pixel są jedynymi załatanymi do tej pory. Znaczna część starszych urządzeń pozostanie natomiast z problemem już na stałe.

Luka w GPU smartfonów z Androidem

Luka w GPU smartfonów z Androidem

Tak naprawdę problemem są różne luki, jednak wszystkie z nich dotykają układy graficzne zarówno od Qualcomma, jak i od ARM. Warto dodać, że w przypadku układów Adreno dwie groźne luki dotyczą nawet najnowszych Snapdragonów. Pozostałe dwie wpływają na sterownik jądra dla procesorów graficznych Arm Mali. Natomiast te GPU są stosowane w niemal każdym SoC do smartfonów, który nie jest Snapdragonem. Ich znaczenie jest nie do przecenienia, ponieważ pozwalają one atakującemu na przejęcie całkowitej kontroli nad telefonem użytkownika.

Zobacz też: Komputery z Apple M1 udają szybsze, niż są w rzeczywistości

Co gorsza, wszystkie te cztery luki są już wykorzystywane przez cyberprzestępców. Mimo to specjaliści twierdzą, że ich wykorzystywanie jest ograniczone jedynie do hakerów sponsorowanych przez państwa. Nie jest to jednak zbyt dobra wiadomość dla wszelkiej maści opozycjonistów działających w dyktaturach. Zaskakujący jest również fakt, że odnaleziono po dwa błędy o podobnym działaniu w dwóch różnych układach graficznych zupełnie odrębnych producentów. A wszystko to w tym samym czasie. Mimo to sama sugestia, że mogły one powstać celowo, byłaby o wiele zbyt daleko idącym wnioskiem.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.