Keynote Google I/O to wielkie otwarcie trwającego kilka dni wydarzenia. Podobnie, jak w zeszłym roku, tym razem także odbywa się ono w innej wersji. Pandemia mocno zmieniła naszą rzeczywistość i Google nie miało wyjścia, a konferencja odbywa się w nowej formie. Oto najciekawsze informacje, które można było usłyszeć na konferencji.

Keynote Google I/O

Pandemia wpływa na to, jak podchodzimy do świata, a Google to zauważa. Firma wspiera wiele organizacji, które pomagają walczyć z pandemią. Wspomniano o tym, że Google w swoich Mapach np. dostarcza informacje, gdzie można się zaszczepić. Jednak w czasie, kiedy większość z użytkowników przeniosła się do domów, trzeba było wymyślić nowy sposób pracy. A raczej mocno go usprawnić. I tutaj może pomóc Smart Canvas.

Smart Canvas

Smart Canvas Google

To będzie nowe narzędzie dla osób, które muszą pracować w zespole i rozwinięcie dla Workspace. Smart Canvas pozwoli na lepsze organizowanie pracy nad dużymi projektami, a wszystko on-line. Smart Canvas pozwoli na „brainstorming” czy głosowanie na najciekawsze pomysły do projektu. Do tego dojdzie możliwość korzystania z Google Meet, które będzie oferowało m.in. funkcje transkrypcji mowy na tekst w czasie rzeczywistym czy nawet tłumaczenie. I wszystko w jednym miejscu, by pracowało się łatwiej, szybciej i przyjemniej.

LaMDA – lepsze rozumienie języka

LaMDA Google

Podczas wydarzenia dużo mówiło się także o tym, że język jest skomplikowany, a odczytywanie go nie jest łatwe dla Sztucznej Inteligencji. Google zamierza rozwijać to, jak AI rozumie same słowa oraz kontekst. I tutaj ma być rozwijany nowy projekt – LaMDA. Ten ma sprawić, że rozmowy z Asystentem Głosowym mają być znacznie bardziej… ludzkie. AI ma rozumieć to, jak działa ludzki język, wyłapywać kontekst wypowiedzi i uczyć się naturalnych odpowiedzi. LaMDA ma prowadzić konwersacje w sposób ciągły i naturalny tak, jak robi to człowiek. Jako przykład działania LaMDA pokazano rozmowy z… Plutonem oraz papierowym samolotem. I faktycznie takich konwersacji słuchało się z zaciekawieniem. Nie były to proste wypowiedzi, a całe zdania i to takie, które brzmiały naturalnie. LaMDA może „wcielić” się w prawie każdy obiekt, ale sam projekt jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, więc na jego pełne możliwości poczekamy jeszcze trochę. Zastosowanie znajdzie nie tylko w Asystencie Głosowym, ale także i w silniku wyszukiwania.

Zobacz też: GTA V będzie miało swoją premierę… kolejną.

Więcej bezpieczeństwa

Cóż, jak Google, to wiadomo, że firma zahaczy o temat bezpieczeństwa naszych danych w sieci. I tak też stało się na Keynote, gdzie spory segment wykładu został poświęcony temu, jak firma dba o bezpieczeństwo naszych danych. Oczywiście wspomniano o tym, że Google nie sprzedaje naszych danych dalej. Wspomniano jednak także o kilku ciekawych rzeczach, które trafią do aplikacji giganta. W Zdjęciach Google pojawi się specjalny folder na fotografię, które mają być tylko nasze. Taki ukryty folder (Locked Folder), do którego dostęp będzie tylko po odblokowaniu hasłem. Zdjęcia tam umieszczone nie będą pojawiać się w galerii. Zadbano także o lepsze i szybsze usuwanie ostatniej historii przeglądania. Wystarczy kliknąć ikonę konta, a tam pojawi się możliwość usunięcia ostatnich 15 minut aktywności w wyszukiwarce.

Material You

Material You Google

Material Design to droga, którą wybrał Google, by nadać swoim aplikacjom idealnego wyglądu. Takie dostosowanie produktów do tego, by aplikacje wyglądał na każdym sprzęcie tak samo. Teraz Google rozszerza to wprowadzając Material You, czyli bardzo szerokie możliwości personalizacji. Tak, by każdy użytkownik mógł dostosowywać wygląd aplikacji i całego systemu tak, jak on sobie tego życzy. Kształty aplikacji, kolory czy ramki. Zmieniać będzie można praktycznie wszystko. W teorii brzmi to pięknie. Dostosowanie do swoich upodobań na początku pojawi się na urządzeniach Google Pixel, a dopiero później na kolejnych sprzętach.

Android 12 – zmiany, zmiany, zmiany

Nowy Android 12 będzie np. dostosowywał palety kolorów całego systemu do tego, jaką mamy tapetę. To rozwinięcie idei Material You i pojawi się na początku na Google Pixel. Premiera Android 12 ma nastąpić jesienią. Nowy Android 12 ma działać o wiele szybciej, niż poprzednia wersja, więc zmiana nie będzie tylko czysto wizualna.

Skoro Google dba o bezpieczeństwo, pojawi się przeprojektowany dashboard, by lepiej zarządzać pozwoleniami aplikacji. Będzie można też szybko wyłączyć dostęp aplikacjom do kamery czy mikrofonu i to prosto z głównego panelu sterowania (belki). Android 12 ma także lepiej współpracować z innymi sprzętami, które oparte są na systemie Google. Szybkie przesyłanie zdjęć na Chromebooka? Jedno kliknięcie załatwi sprawę. Nowy Android ma współpracować z wieloma sprzętami, a w tym i z samochodami, gdzie pojawi się cyfrowy klucz. Taki cyfrowy klucz dla samochodów pojawi się jesienią dla Google Pixel oraz Samsung Galaxy. Beta Android 12 startuje dziś dla wybranych urządzeń, a cała reszta ma zobaczyć go za kilka miesięcy. Więcej o wyglądzie Android 12 znajdziecie w osobnym wpisie, który przygotował dla Was Łukasz.

Google i Samsung – wspólna platforma dla smartwatchy

Google wszedł w mocną współpracę z Samsungiem i połączył Wear Os z Tizenem. Ma to przełożyć się na lepszą i szybszą pracę aplikacji, a jednocześnie znacznie ograniczyć zużycie baterii. Taka nowa platforma będzie otwarta dla developerów, by chętni mogli z niej korzystać. Widać więc, że faktycznie nowy Galaxy Watch będzie działał na nowej platformie, która będzie połączeniem Wear OS i Tizena. Szerzej o nowościach z tegorocznego Google I/O będziecie mogli przeczytać na łamach naszego portalu.

Źródło: Google

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.