Większość z nas przynajmniej kilka razy w życiu miała do czynienia z CAPTCHA na stronach internetowych, które nie chciały się załadować z powodu podejrzenia, że możemy być… robotami. To się natomiast mogło wiązać z frustracją, lub w rzadkich przypadkach podważaniem własnego człowieczeństwa. No cóż, bardzo rzadkich przypadkach. Na szczęście firma Cloudflare twierdzi, że ma pomysł na to, jak się pozbyć tego irytującego przepisywania niewidocznych lider.

Klucz USB zamiast CAPTCHA

Klucz USB zamiast CAPTCHA

Cloudflare jest jednym z czołowych dostawców m.in. infrastruktury internetowej i bezpieczeństwa, dostarczania treści, DNS. Firma oferowała również rozwiązania do zarządzania botami — w tym CAPTCHA. Teraz jednak postanowiła raz na zawsze wyeliminować ich potrzebę. Nie chodzi tu jednak o samą wygodę, ale i o… bezpieczeństwo. Firma obawia się, że firmy takie jak Google mogą wykorzystywać dane z tej usługi do szkolenia swoich systemów identyfikacji wizualnej dla autonomicznej technologii Waymo. I o ile nie oskarża tu wyszukiwarkowego giganta o złe zamiary, tak taka AI mogłaby stanowić spory problem w przyszłości.

Zobacz też: Szukasz laptopa na studia? Poznaj propozycje Huawei

Warto dodać, że CAPTCHA są coraz większym problemem użytkowników, ponieważ zajmują średnio 32 sekundy. Można powiedzieć, że w większości przypadków służą one tylko do udowodnienia, że nie masz wad wzroku lub zaburzeń poznawczych. Ewentualnie po to, aby udowodnić Ci, że ten wąski pasek pikseli, który zignorowałeś również był elementem świateł drogowych, żeby w podobnej sytuacji stwierdzić, że jednak nim nie jest. Rozwiązaniem tych problemów ma być urządzenie o jakże prostej nazwie Cryptographic Attestation of Personhood. Firma najpierw testuje zaufane klucze bezpieczeństwa, które są wyspecjalizowanymi urządzeniami USB, które istnieją już od jakiegoś czasu i stały się popularnym wyborem dla wieloczynnikowego uwierzytelniania obok menedżerów haseł.

Zobacz też: OnePlus Watch Cobalt Edition w końcu wyceniony – jest nieźle

Nowy system firmy Cloudflare jest prosty: kiedy strona zwątpi w Twoje człowieczeństwo, to po prostu podłączysz klucz bezpieczeństwa lub dotkniesz go do smartfona obsługującego technologię NFC, a uzyskane w ten sposób kryptograficzne poświadczenie zostanie wysłane do firmy Cloudflare. Dzięki temu będziesz mógł kontynuować odwiedzanie strony. Proste, łatwe i przyjemne. Niestety, obecnie działa jedynie w anglojęzycznej części Internetu. Ma to się jednak zmienić z czasem.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.