Specyfikacja Asus Zenfone 8 Mini pojawiła się w sieci przed premierą urządzenia. Asus nowe smartfony zaprezentować ma 12 maja, a wśród produktów pojawi się także mniejszy wariant sprzętu. I to właśnie tego urządzenia specyfikacja trafiła do sieci. I jeżeli doniesienia się potwierdzą, to będziemy mieli naprawdę bardzo mocny sprzęt, a na dodatek w kompaktowej obudowie.

Specyfikacja Asus Zenfon 8 Mini

Wiadomo, że pełna specyfikacja Asus Zenfone 8 Mini pojawi się dopiero w dniu jego premiery. Jednak nowe informacje udostępnione na Twitterze, pokrywają się z tym, co już wcześniej pojawiało się w sieci. Można jedynie trzymać kciuki, żeby specyfikacja smartfona faktycznie wyglądała w ten sposób, co ta przedstawiona tutaj. Użytkownicy otrzymają wtedy naprawdę mocny sprzęt, a na dodatek w kompaktowej obudowie (148 x 68,5 x 8,9 mm, waga 169 gramów), co jest teraz rzadkością. Asus Zenfone 8 Mini ma mieć bowiem wyświetlacz E4 AMOLED o przekątnej 5,9 cala. Rozdzielczość FullHD+ i możliwość odświeżania na poziomie 120 Hz robią wrażenie. Pod samym ekranem znajdzie się także czytnik linii papilarnych, a ochronę zapewnić ma Gorilla Glass Victus.

Na pokładzie znajdzie się procesor Qualcomm Snapdragon 888, a do tego może dojść nawet 16 GB RAM i 256 GB (UFS 3.1) na dane. Akumulator ma mieć pojemność 4000 mAh i pozwalać na szybkie ładowanie (30 W). Nie zabraknie także aparatów. Główne oczko ma korzystać z matrycy Sony IMX686 64 Mpix, a towarzyszyć ma mu 12 Mpix (szeroki kąt) oraz obiektyw do zdjęć makro.

Zobacz też: Chińskie telewizory szpiegowały swoich użytkowników.

Czego zabraknie? Nie będzie tutaj już obrotowego mechanizmu dla kamer, co przy takich wymiarach raczej nie powinno dziwić. Pozwoli też Asusowi odrobinę oszczędzić i zejść z ceny. Brzmi to wszystko bardzo obiecująco, ale można zacząć się obawiać o to, jak drogi będzie Asus Zenfone 8 Mini. O tym powinniśmy się przekonać już 12 maja. Co sądzicie o takiej specyfikacji?

Źródło: Twitter / GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.