Europejska cena Sony Xperia Pro potrafi zaskoczyć, ale niestety w mało pozytywny sposób. W sumie można było się spodziewać, że cena smartfona będzie wysoka. W Stanach Zjednoczonych urządzenie wyceniono bowiem na 2500 dolarów, więc i w Europie przyjdzie nam za nie zapłacić podobną kwotę, ale w euro lub funtach. A tutaj oznacza to jednak sporo więcej.

Europejska cena Sony Xperia Pro

cena Sony Xperia Pro

Pierwszy raz o tym smartfonie od Sony usłyszeliśmy ponad rok temu, kiedy przedstawiono go dość nagle. Nikt się raczej nie spodziewał, że urządzenie trafi do szerokiej dystrybucji. To mógł być „pokaz siły” i znak, że Sony poważnie myśli o rynku fotografii cyfrowej. Urządzenie do sprzedaży trafiło jednak na początku tego roku w Stanach Zjednoczonych, ale do tej pory w Europie nie można było go kupić. To się zmieni w maju, bo sprzęt trafi do Wielkiej Brytanii czy Niemczech. I teraz możemy przejść do jego ceny, która dla niektórych będzie nie do zaakceptowania.

Europejska cena Sony Xperia Pro wynosi bowiem 2299 funtów brytyjskich (około 12 000 złotych) lub 2499 euro (około 11 370 złotych). Za taką kwotę można kupić już dwa lub trzy inne smartfony i to flagowce. Oczywiście Sony zdaje sobie z tego sprawę, bo Xperia Pro nie jest zwykłym smartfonem, ale skierowanym do osób zajmujących się obróbką wideo i fotografią cyfrową. Urządzenie oferuje m.in. możliwość podłączenia smartfona przez złącze mikro HDMI do zewnętrznego ekranu i podgląd na żywo. Do tego dochodzi bardziej odporna na zniszczenia obudowa czy normy IP65/68. Na pokładzie znalazł się procesor Qualcomm Snapdragon 865 z łącznością 5G, 12 GB RAM i 512 GB na dane. Za optykę aparatów odpowiada ZEISS.

Zobacz też: Co z Androidem 11 dla Nokii?

Jasne, cena Sony Xperia Pro jest wysoka, ale samych sprzętów raczej nie trafi zbyt dużo na rynek. Profesjonaliści, którzy będą wykorzystywali smartfon do pracy, mogą się nim zainteresować, ale statystyczny użytkownik tylko wzruszy ramionami.

Źródło: Sony / GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.