Apple zaktualizowało swoją politykę prywatności dla iOS 14, która nakazuje twórcom aplikacji powiadamiać użytkowników o zbieranych przez nich informacjach. Facebookowi bardzo się ten stan rzeczy nie spodobał i rozpoczął on istną batalię przeciwko Apple. Jak można się jednak spodziewać gigant nie może w niej liczyć na wsparcie użytkowników, którzy zwyczajnie nie chcą być śledzeni. Wiele wskazuje na to, że spróbuje on wymusić na nich zmianę podejścia.

Płatny Facebook na iOS?

Płatny Facebook na iOS?

Teraz gdy nowa polityka wchodzi w życie, Facebook dodał powiadomienie dla użytkowników o informacjach, które zbiera z innych aplikacji i stron internetowych, które mogą pomóc w utrzymaniu bezpłatnego Facebooka. W powiadomieniu na ekranie czytamy:

Ta wersja systemu iOS wymaga od nas zapytania o zgodę na śledzenie niektórych danych z urządzeń w celu ulepszenia reklam. Dowiedz się, jak ograniczamy wykorzystanie tych informacji, jeśli nie włączysz tego ustawienia urządzenia. Używamy informacji o Twojej aktywności otrzymanych z innych aplikacji i stron internetowych, aby: pokazywać Ci reklamy, które są bardziej spersonalizowane, pomagać w utrzymaniu bezpłatności Facebooka oraz wspierać firmy, które polegają na reklamach, aby dotrzeć do swoich klientów.

Zobacz też: Skórka do CS:GO za 12 tys. zł i nie tylko – najdroższe przedmioty z gier kupione na Allegro

Podejrzewam jednak, że wprowadzenie płatnej subskrypcji nigdy nie miałoby miejsca. Byłby to pod wieloma względami strzał w stopę dla Facebooka i to nie tylko z perspektywy użytkowników iOS. To by bowiem oznaczało przejście dziesiątek milionów osób na inne platformy, a z czasem odpływ objąłby użytkowników portalu, którzy obecnie po prostu nie mają alternatywy. Ten komunikat można więc potraktować co najwyżej jako straszak.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.