Susza na Tajwanie zagraża niemal każdej branży korzystającej z nowoczesnych technologii procesorowych. To właśnie na tej wyspie swoją siedzibę i fabryki ma największy z producentów układów scalonych, czyli TSMC. Jego problemy odbiłyby się na wszystkich, nawet klientach Samsunga, ponieważ koreański gigant niebyły w stanie udźwignąć napływu tak wielu nowych klientów.

Fabryka wody TSMC

Fabryka wody TSMC

Tajwańskie Ministerstwo Spraw Gospodarczych zdementowało ostatnio pogłoski, jakoby TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company) miało przenieść swoją produkcję układów scalonych do Chin. Ruch ten miał zostać podjęty z powodu problemów z dostępem do wody, która jest niezbędna do produkcji układów scalonych. Oczywiście TSMC nie mogłoby sobie pozwolić na przeniesienie produkcji najnowocześniejszych procesów do Państwa Środka. Z powodu napiętej sytuacji geopolityczne pomiędzy Chinami i Tajwanem taki ruch mógłby nawet… zagrozić bezpieczeństwu narodowemu. Plotka jednak mówiła o technologii 28 nm, czyli procesie dobrze znanym nawet na kontynencie. Jednak i tak nie jest ona prawdziwa.

Zobacz też: UOKiK się nie patyczkuje – Biedronka pod lupą i 60 milionów kary dla sklepu

Wciąż jednak pozostaje problem braku wody. TSMC postanowiło, że najlepszym jego rozwiązaniem będzie rozpoczęcie jej produkcji. Fabryka wody na uchronić giganta przed tego typu problemami w przyszłości. Przy okazji będzie to także pierwszy na świecie zakład tego typu poświęcony produkcji tego wyjątkowego związku chemicznego dla tylko jednej firmy. Problemem jest tu jednak słowo będzie. TSMC i inni tajwańscy giganci potrzebują wody już teraz. Oczywiście zabezpieczenie się na przyszłość jest ważne. Jednak nie rozwiązuje ono bieżących problemów.

Źródło: wccftech

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.