Brytyjska firma Blaze Entertainment wprowadziła na rynek Evercade VS, domową konsolę do gier retro, która zamiast karty SD lub usługi online, wykorzystuje do uruchamiania gier własne kartridże. Nowe urządzenie jest stacjonarną wersją Evercade, oryginalnego handhelda do gier retro, który Blaze wypuściła w zeszłym roku. Znajdziemy na nim zarówno porty z klasycznych konsol, jak i produkcje stworzone z myślą o nowym systemie.

Evercade VS

Evercade VS

Warto tu podkreślić, że już przenośny Evercade wyposażony jest w port HDMI, dzięki czemu można grać w stare tytuły Atari, Namco i innych firm na dużym ekranie. Nie ma jednak możliwości wykorzystania go do gry wieloosobowej, nawet jeśli dany tytuł obsługuje tę funkcję. Wersja VS rozwiązuje ten problem. Jeśli więc chcemy grać z przyjaciółmi i rodziną to nic nie stoi na przeszkodzie. Model VS pozwala na podpięcie do czterech kontrolerów pod USB. Warto tu dodać, że obydwie konsole, czyli przenośna i stacjonarna współdzielą nośnik gier. Zakup konsoli przez posiadacza kieszonsolki nie oznacza więc konieczności budowania biblioteki tytułów od początku. Niestety, od tej zasady są dwa wyjątki: gry z serii Namco Museum. Te są wyłącznie dla handhelda i wynika to z umowy między firmami.

Zobacz też: Oto Xiaomi Mi 11X oraz Mi 11X Pro – nowe sztuki, ale trochę z odzysku

Warto tu podkreślić, że konsola stacjonarna pozwala na znacznie łatwiejsze żonglowanie grami. Nie musimy bowiem do niej nawet podchodzić, chcąc wymienić kartridż z grą. A przynajmniej nie aż tak często, jak w starych konsolach. Wszystko dzięki temu, że w obudowie znajdują się aż dwa sloty na nośniki, a system konsoli pozwala na wygodne wyświetlanie wszystkich gier z nich na jednej liście. Na chwilę obecną Blaze Entertainment wydało ponad 260 gier na ponad 20 kartridżach, z planami wydania kolejnych w przyszłości. Konsola będzie dostępna w przedsprzedaży od 28 maja za 99 USD (~370 PLN), a wysyłka rozpocznie się na początku listopada.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.