Rosja komentuje ostatnio stan ISS, która od wielu lat znajduje się na orbicie. Wicepremier Jurij Borysow posunął się do stwierdzenia, że stan Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pozostawia wiele do życzenia. Niedawno Rosja ogłosiła, że przekształci swój moduł badawczy i rozwoju jednostek energetycznych, przeznaczony pierwotnie dla ISS, w moduł dla swojej nowej narodowej orbitalnej stacji kosmicznej. Tym samym możliwe, że kraj ten reaktywuje projekt Mir-2, który został zawieszony głównie przez wzgląd na budowę ISS.

Rosja stworzy własną stację kosmiczną

Rosja stworzy własną stację kosmiczną
Tak miał wyglądać Mir-2

Szef Roskosmosu Dmitrij Rogozin powiedział, że agencja planuje zacząć od już położonych fundamentów. Prace wykonane nad modułem badawczo-energetycznym zostaną przerobione na potrzeby nowej stacji kosmicznej Rosji. Moduł badawczo-energetyczny będzie podstawowym modułem dla nowej rosyjskiej stacji orbitalnej, gdzie wymagana będzie większa autonomia działania. W związku z ich większą niezależnością będą one się znacznie różniły od tego, co można znaleźć na ISS. Rosja już wcześniej potwierdziła, że Energia Space Rocket Corporation otrzymała zadanie wykonania pierwszego podstawowego modułu dla stacji orbitalnej. Według obecnych planów pierwszy moduł ma być gotowy już w 2025 roku.

Zobacz też: Rozgrywka z Diablo Immortal na Androidzie – fani mają na co czekać

Obecnie Rosja mówi, że może zrezygnować z programu ISS w 2025 roku. Przy okazji twierdzi, że aby uniknąć jakichkolwiek wypadków, konieczne jest przeprowadzenie pełnego przeglądu technicznego ISS. Ten ma natomiast być zbyt skomplikowany, zwłaszcza jeśli konieczne będą dalsze naprawy. Według Rosji dalsza renowacja tej stacji nie ma najmniejszego sensu. Nie wiadomo jak odejście Rosji z projektu wpłynie na działania pozostałych jego członków.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.