Aparaty natychmiastowe były niegdyś dumą firmy Polaroid. Jakość wykonywanych przez nie zdjęć była dość niska. Samo zdjęcie także do tanich nie należało i było obarczone śmiesznie grubymi ramkami, ale… hej! Mogliśmy zobaczyć zdjęcie w zaledwie kilka minut po jego wykonaniu! W czasach aparatów analogowych to, co potrafi teraz najprostszy smartfon, było nie lada atrakcją. Dzięki temu nie trzeba było czekać kilku dni, albo i tygodni, aż zakład fotograficzny wywoła to, co mamy nadzieję, jest ładnymi zdjęciami.

Polaroid Go

Polaroid Go

I to jest właśnie największa zaleta aparatów cyfrowych: każde zdjęcie można od razu zobaczyć i poprawić. Nie jesteśmy obarczeni w żaden sposób ryzykiem uszkodzenia kliszy. Ktoś chce mieć natychmiastowe zdjęcie? Na rynku jest masa kieszonkowych drukarek współpracujących ze smartfonami. A mimo to Polaroid stworzył kolejny analogowy aparat natychmiastowy, a dokładniej Polaroid Go. Mimo pozornej bezużyteczności na pewno trafi on do gustu osób, które czują sentyment do takich konstrukcji, lub chcą się wyróżnić z tłumu. 

Zobacz też: NASA z nową metodą wykrywania erupcji wulkanicznych

Przy okazji może on być także świetnym narzędziem dydaktycznym. W przeciwieństwie do aparatów cyfrowych i smartfonów z nieograniczoną pamięcią, aparaty oparte na kliszy zmuszają fotografa do przemyślenia każdego ujęcia przed naciśnięciem spustu migawki, ponieważ każda odbitka wiąże się z kosztami, a i zapas odpowiednich kart w aparacie jest mocno ograniczony. Polaroid Go to jednak nie tylko odgrzewany kotlet sprzed kilkudziesięciu lat. Jest to najmniejszy analogowy aparat natychmiastowy na świecie. Jego wymiary to 10 × 8,5 × 6 cm. Aparat jest dostępny w klasycznym białym kolorze i jest dostarczany z baterią litowo-jonową o pojemności 750 mAh, która podobno wystarczy na 15 filmów, zanim trzeba będzie ją naładować przez USB. Aparat posiada zmienny czas otwarcia migawki od 1/125 do 30 sekund oraz samowyzwalacz, lusterko selfie, dynamiczny błysk i możliwość podwójnej ekspozycji. Na zdjęcia będziemy musieli poczekać od 10 do 15 minut. Nie jest to jednak tania zabawka. O ile sam aparat w przedsprzedaży kosztuje około 380 PLN, tak w regularnej mowa już o kwocie 440 PLN. W zestawie znajdą się także dwa pakiety filmów po 16 zdjęć. Warto dodać, że po ich wyczerpaniu pojedynczy pakiet ma kosztować około 76 PLN. 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.