W latach 80. światowy rynek komputerów domowych był zdominowany przez takie firmy jak Atari, IBM, Tandy i Commodore, a jedną z najpopularniejszych maszyn była Amiga. U nas jednak sytuacja wyglądała zgoła inaczej i kilkadziesiąt lat rozwoju technologii trafiło do nas na początku lat 90. Wróćmy jednak do Amigi. Najpopularniejszą z nich była Amiga 500, chociaż znacznie ustępowała swoim wydajniejszym braciom. Jednak dzięki płytce PCB Claudea Schwarza zwanej jako PiStorm nie tylko nadrabia te braki, ale wręcz staje się najpotężniejszą z Amig.

Amiga 500 PiStorm

Amiga 500 PiStorm

PiStorm jest płytką adaptacyjną, którą podłącza się do gniazda procesora Motorola 68000, 7.16 MHz. Tym samym ulepsza ona Amigę o emulowany procesor 68EC030 pracujący z częstotliwością 70-80 MHz. W tamtym czasie była to wymarzona konfiguracja wymagająca znacznie droższej maszyny, A4000 i ogromnego zastrzyku gotówki na akcesoria firm trzecich. PiStorm jest zaprojektowany do korzystania z Raspberry Pi 3 A+, który działa w miejsce procesora i według Schwarza, istnieją plany w pracach dla edycji CM4, który mógłby zobaczyć większy wzrost wydajności. Inne funkcje zapewniane przez PiStorm to wsparcie dla dużych ilości pamięci RAM, bo aż do 128 GB. Doszły także wirtualne urządzenia SCSI, obsługa wymiennych obrazów Kickstart ROM (BIOS Amigi) oraz akceleracji grafiki wysokiej rozdzielczości poprzez port HDMI Raspberry Pi. Co więcej, Amiga wspiera teraz także dyski twarde podłączone przez USB.

Zobacz też: WhatsApp to raj dla stalkerów – w komunikatorze odkryto poważną lukę prywatności

Dla PiStorm i jego zależności potrzebna jest karta microSD o pojemności 8GB. Obecne plany zakładają sprzedaż gotowych płytek, ale projekt jest open source, co oznacza, że można pobrać schematy PCB i odpowiednie pliki za darmo, aby używać i modyfikować je na własną rękę. PiStorm jest bezpośrednim konkurentem dla firmy Apollo Accelerators, która tworzy własne rozwiązania akceleracji sprzętowej. Te jednak do tanich nie należą. Oczywiście wielu purystów może się krzywić na takie rozwiązanie, podkreślając, że to bardziej korzystanie z Raspberry Pi, niż Amigi samej w sobie.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.