Aplikacja Mój TAURON dostępna jest już w sklepie AppGallery od Huawei. Co więcej, aplikacja doczekała się pełnej integracji z systemem Huawei Mobile Services. Oznacza to, że użytkownicy nowszych urządzeń od Huawei mogą w pełni korzystać z jej funkcjonalności. To już kolejna z aplikacji, która została zintegrowana z HMS.

Mój TAURON w AppGallery

Mój TAURON AppGallery HMS Huawei

Coraz więcej aplikacji trafia pod skrzydła sklepu Huawei, czyli AppGallery. Wprawdzie nie wszystkie od razu są w pełni zintegrowane z Huawei Mobile Services, ale zazwyczaj nie zajmuje to zbyt długo czasu. Większość dużych banków ma już swoje aplikacje dla AppGallery, a teraz przyszła pora na kolejne segmenty rynku. Aplikacja mobilna Mój TAURON doczekała się pełnej integracji z HMS, czyli użytkownicy takich sprzętów, jak smartfonów z serii Mate 40, Mate 30, P40 oraz Y – Y6p i Y5p czy modelu P smart 2021, mogą już z niej korzystać. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by posiadacze urządzeń z GMS na pokładzie także mogli to zrobić. Teraz opłacanie rachunków za energię elektryczną czy monitorowanie liczników będzie łatwiejsze i dostępne na wyciągnięcie dłoni.

Aplikacja mobilna Mój TAURON to bezpłatne narzędzie obsługowe dla klientów z gospodarstw domowych oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Umożliwia dokonywanie wygodnych płatności – pojedynczo lub zbiorowo w postaci jednego przelewu za prąd i gaz lub kilku wybranych transakcji. W aplikacji możliwe jest też podawanie odczytu licznika i kontrolowanie terminów przelewów dzięki powiadomieniom.

Huawei informacja prasowa

Zobacz też: Promocja w AppGallery – płatności zbliżeniowe z Bankiem Millenium.

AppGallery od Huawei rozwija się wyjątkowo szybko. Globalnie z rozwiązania firmy korzysta już ponad 530 milionów użytkowników. Jeżeli chodzi o Polskę, to tutaj mamy ponad 1000 lokalnych aplikacji. Programów z naszym języku około ośmiu tysięcy. Widać, że nowych rozwiązań będzie tylko przybywało.

Źródło: Huawei informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.