Jeszcze przed premierą Samsunga Galaxy Note wiele osób zastanawiało się, kto w ogóle kupi takiego „kolosa”? Ogromny ekran o przekątnej 5.3 cala miał być zbyt duży do komfortowego użytkowania. Dodatkowo jaki akumulator mógłby podołać w starciu z taką specyfikacją? Jak się okazało to co miało odstraszać, przyciąga potencjalnych klientów. Pierwszy ekran na rynku w rozdzielczości HD, dwurdzeniowy procesor również najmocniejszy wśród smartfonów w dniu premiery, a do tego wszystkiego rysik i bateria, która radzi sobie bardzo przyzwoicie.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Wszystkie powyższe czynniki złożyły się na wynik sprzedanych już dwóch milionów egzemplarzy, co jest bardzo dobrym rezultatem zważywszy, że został osiągnięty w zaledwie kilka miesięcy. W dodatku Samsung deklaruje na łamach Forbes’a, że ma nadzieję na osiągnięcie sprzedaży rzędu dziesięciu milionów sztuk do końca roku 2012. Czy jest to możliwe? Myślę, że ogromny wpływ na to będzie miała cena, która jak dotąd trzymała się dość długo na wysokim poziomie, jednak powoli zacznie spadać po ukazaniu się wielu nowości na targach MWC. Sądzicie, że jest to do osiągnięcia? Kupiliście już swój egzemplarz, czy dopiero szykujecie się do zakupu?

Źródło: Androidguys.com




Jarosław Biały