W ramach swojego kwartalnego raportu o przestrzeganiu wytycznych społecznościowych YouTube planuje udostępnić nową statystykę o nazwie VVR. Jest to skrót od Violative View Rate, czyli procent wyświetleń na YouTube, które pochodzą z treści naruszających wytyczne społecznościowe firmy. W efekcie jest to miara tego, jak dobrze YouTube egzekwuje swoje własne zasady na platformie. Inna sprawa, że definicja treści naruszających zasady bywa dość… kontrowersyjna. Często bywa tak, że materiały poruszające trudne i dość niewygodne problemy w rzeczowy sposób są uznawane za łamiące zasady, natomiast materiały jawnie patologiczne ich nie łamią. Zresztą, aby się przekonać o prawdziwości drugiej części tego twierdzenia, wystarczy wejść w kartę Na Czasie.

YouTube VVR

YouTube VVR

Serwis podał także wyniki za końcówkę zeszłego roku. Wskaźnik YouTube VVR był między 0,16 i 0,18 procent. Oznacza to, że od 16 do 18 z każdych 10 tysięcy wyświetleń na platformie pochodziło z filmów, które naruszały jej wytyczne dotyczące treści. YouTube twierdzi, że obecna liczba stanowi ponad 70-procentowy spadek względem sytuacji z 2017 roku. Wtedy to po raz pierwszy serwis zaczął śledzić VVR, jednak jedynie na użytek własny. Firma przypisuje ten drastyczny spadek inwestycjom, które poczyniła w technologię uczenia maszynowego, aby wyłapać nieodpowiednie treści.

Zobacz też: Kwietniowe gry z PlayStation Plus już dostępne do pobrania

YouTube twierdzi, że VVR jest lepszą metryką do śledzenia jego wydajności niż na przykład podawanie, jak długo wątpliwe wideo pozostaje na platformie. Oczywiście ma to sens, w końcu ktoś może stworzyć niezwykle patologiczne dzieło, którego niemal nikt nigdy nie zobaczy. Pamiętajmy jednak, że wciąż tu chodzi jedynie o treści patologiczne według YouTube, a nie patologiczne w ogóle. Te dwa zbiory może i się zazębiają, jednak nie są tym samym.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.