samsung galaxy grand prime value edition 3

Kolejna nowość ze stajni Samsunga! Koreański producent powiększa swoje portfolio o jeszcze jednego smartfona. Być może nie jest to do końca świeży produkt, lecz na pewno znany i lubiany. Odświeżenia doczekał się Samsung Galaxy Grand Prime, a jego następca otrzyma dopisek Value Edition.

 

Samsung postanowił na nowo tchnąć życie w swój produkt. Z tej okazji możemy mówić o powstaniu Samsunga Galaxy Grand Prime Value Edition. Czym różni się on od swego imiennika? Producent zrezygnował z Snapdragona 410, a miejsce procesora zajęła 4-rdzeniowa, 64-bitowa jednostka Marvel PXA1908 taktowana zegarem 1,2 GHz. Wraz z procesorem zmiany doczekał się również układ graficzny, w tym przypadku postawiono na GC7000.

 

samsung galaxy grand prime value edition 5

 

5 calowy wyświetlacz o rozdzielczości qHD (960×540 pikseli) oraz 1 GB pamięci RAM pozostały takie same. Również łączność nie uległa zmianie, Value Edition tak samo obsłuży sieci LTE, Bluetooth 4.0 czy NFC. Tylna kamerka cechuje się matrycą 8 megapikseli, przednia zaś 5 megapikseli. Zastosowano znaną nam już baterię o pojemności 2600mAh.

 

Jednak co ciekawe, Samsung Galaxy Grand Prime Value Edition po wyjęciu z pudełka ma pracować na Adroidzie Lollipop w wersji 5.0. Jest to chyba największa zmiana, gdyż podstawowa wersja Galaxy Grand Prime w dalszym ciągu działa na Androidzie KitKat 4.4 i nie ma oficjalnych planów jej aktualizacji.

 

samsung galaxy grand prime value edition 4

 

W kwestii ceny mówi się o okolicach 200 euro. Oznacza to obniżkę względem poprzedniej wersji. Pozostaje jednak pytanie czy te drobne zmiany wystarczą, by ludzie pobiegli do sklepu i wymielili swojego smartfona na nowszy model. Zwłaszcza, że cena Samsunga Galaxy Grand Prime spadła od czasu swojej premiery i wynosi teraz około 180 euro.

 

źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.