Wiemy już, że BlackBerry znowu powraca. Marka zmieniła właściciela i teraz ten ma ambitne plany, aby na nowo pokazać, ile jest ona warta. Oczywiście musi pojawić się fizyczna klawiatura QWERTY, ale elementem przemiany mają być modemy 5G. Oczywiście wciąż tematem przewodni ma być biznes, bezpieczeństwo i prywatność. Jednak już niejednokrotnie przekonaliśmy się, że to dzisiaj za mało, a raczej zbyt mało osób interesuje, aby utrzymać się na rynku. W takim razie co jeszcze może zrobić OnwardMobility, nowy właściciel marki? Pokazać BlackBerry flagowy aparat.

Flagowy aparat ma pozwolić BlackBerry podnieść cenę

BlackBerry KeyOne

W dużym skrócie nowy model BlackBerry ma oferować właśnie 5G, fizyczną klawiaturę QWERTY i flagowy aparat. Jakość zdjęć i filmów w smartfonach od Jeżyny nigdy nie była wysokich lotów, bo też nie było to aspekt kluczowy dla Kanadyjczyków i TCL. Teraz ma się to zmienić w nowych modelach, bo w sumie mowa jest o całej linii, a nie pojedynczym smartfonie. O ile naturalnie nie wiemy dzisiaj, co dokładnie powinniśmy rozumieć przez flagowy aparat, tak według źródeł ma on sprawić, że konsumentom łatwiej będzie przełknąć wyższą cenę. Tak, o jakich kwotach dokładnie mowa również jeszcze nie wiemy. Mimo wszystko może skończyć się to kolejną matrycą 108 MPx w towarzystwie bezużytecznych modułów 2 MPx, więc wszystko może jeszcze się zdarzyć.

Zobacz też: Netflix chce być zeroemisyjny!

Niestety wciąż ciężko ocenić, kiedy dokładnie pojawią się nowe smartfony BlackBerry na rynku. Z pewnością jesteśmy ciekawi nowego otwarcia marki, choć też patrzymy na nie z pewnym niedowierzaniem. O ile fizyczne klawiatury QWERTY co jakiś czas pojawiają się w różnych urządzeniach (patrz: Fxtec Pro), tak o wielkich sukcesach jest cisza. Mimo wszystko może to być model biznesowy podobny do Sony – niski nakład, ale dla konkretnych odbiorców.

Źródło: TechRadar

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.