W październiku ubiegłego roku jeden z prezesów Google, czyli Sundar Pichai, powiedział podczas przedstawiania wyników finansowych za trzeci kwartał fiskalny, że firma zainwestowała duże pieniądze w rozwój sprzętu. Pojawiły się wtedy plotki, że gigant pracuje nad własnym procesorem o nazwie kodowej Whitechapel. Najnowsze informacje udostępnione przez 9to5Google ujawniają, że tak było w istocie. Co więcej, smartfony z serii Pixel 6 będą pierwszymi, które mają korzystać z układu GS101 Whitechapel. Tym samym smartfon ten nie dostanie układu Snapdragon.

Pixel 6 bez Snapdragona

Pixel 6 bez Snapdragona
Fot. Pixel 5

Google jakiś czas temu ogłosiło, że pracuje nad swoim własnym procesorem, które mają trafić do smartfonów i Chromebooków z linii Pixel. Pierwsze doniesienia w tej sprawie pojawiły się już na początku 2020 roku. Wtedy też donoszono, że układy te mają powstawać w ścisłej współpracy z Samungiem. Biorąc pod uwagę, że Google ma niewielkie doświadczenie w tej kwestii, to dobór zewnętrznego partnera jak najbardziej ma tutaj sens.

Zobacz też: Skaner odcisków palców dla PC – kto powiedział, że tylko laptopy mają być bezpieczne?

Wewnętrznie, chip Whitechapel dla następnej generacji smartfonów Pixel jest określany przez Google jako GS101. Najprawdopodobniej jest to skrót od Google Silicon. Nie wiadomo jednak czy 101 należy odczytywać w formie dziesiętnej, czy jako binarny zapis cyfry 3, ani co miałoby to oznaczać. Zostawmy więc małoistotne kwestie nazwy i skupmy się na tym co ważne, czyli na wydajności. Według XDA Developers wydajność GS101 może być na równi z chipsetem Snapdragon z serii 7. Procesor Google ma być ośmiordzeniowym układem ARM wykonanym w procesie 5 nm. Ma się on składać z dość nietypowego zestawu dwóch rdzeni Cortex-A78, dwóch Cortex-A76 i czterech Cortex-A55.

Źródło: 9to5Google, XDA

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.