Router
 

Bezprzewodowy dostęp do Internetu to coś, co jeszcze kilkanaście lat temu było niewyobrażalne. Dzisiaj, praktycznie na każdym kroku, znajdziemy sygnał sieci WiFi. Niemniej jednak transmisja połączenia sieciowego to nie jedyna możliwość tego typu urządzeń.

 

Ostatnie zdanie z poprzedniego akapitu chce potwierdzić grupa badaczy z Uniwersytetu Waszyngtona. W takim razie do czego można wykorzystać jeszcze fale radiowe na krótkim dystansie? Oczywiście do tytułowego ładowania odbiorników. Pomysł wydaje się genialny, ale oczywiście nie jest prosty do wykonania. Mimo wszystko już są działające prototypy, ale i tak wszelkie problemy sprowadzają się do budowy odpowiedniego odbiornika, który byłby w stanie efektywnie konwertować częstotliwości radiowe na prąd stały. Kolejną zagadką do rozwiązania jeset odpowiedni podział siły poszczególnych emiterów tak, aby te nie zagłuszały się wzajemnie i nie pojawiła się sytuacja, że dajmy na to smartfon jest ładowany, ale nie ma polączenia sieciowego z Internetem i na odwrót. Tym samym, powyższy pomysł wydaje się idealnym w dobie dzisiejszych tragicznych akumulatorów. Sami autorzy zapewniają, że te nie będą już potrzebne, gdyż wystarczy połączenie z routerem WiFi.

 

Jednak, żeby nie było tak pięknie to pozostaje problemy bardziej błahej natury, a więc pieniądze i rynek zbytu. Autorzy zastanawiają się czy lepiej swój projekt przekazać w stronę przemysłu czy też bardziej go skomercjalizować. Nam oczywiście bardziej przypadłoby do gustu to drugie rozwiązanie, ale czas pokaże. Przed autorami jeszcze batalia z FCC (Federalna Komisja Lączności), po której dopiero będzie można myśleć o sprzedaży. Jednak jak Wy oceniacie ten projekt?

 

 

źródło: wired.com

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.