Skanowanie dokumentów bywa dość problematyczne. Nie jest to bowiem coś, czego większość ludzi potrzebuje na co dzień. Dlatego też nie każdy ma w domu skaner, czy urządzenie wielofunkcyjne. Problem w tym, że czasami taka opcja jest nam niezbędna. I tu do gry wchodzą aplikacje na smartfony. Ich wybór jest naprawdę duży, chociaż prym wiodą Adobe Scan i Office Lens. Przyznam także, że preferuję tę drugą opcję. Możliwe jednak, że wkrótce to się zmieni, ponieważ przeglądarkowy gigant przygotował swoją odpowiedź, czyli Google Stack.

Do największych zalet Google Stack można zaliczyć to, że aplikacja automatycznie kategoryzuje zeskanowane dokumenty. Kluczowe są także funkcje bezpieczeństwa. Aplikacja pozwala zablokować swoje dokumenty za zabezpieczeniami biometrycznymi. Tym samym dostęp do części z nich może być możliwy dopiero po wykorzystaniu odcisków palca lub skanem twarzy. Tym samym można pozwolić osobom trzecim na dostęp do samej aplikacji, lub części zeskanowanych materiałów, co ma duże znaczenie, chociażby dla studentów, którzy potrzebują tej jednej, konkretnej książki.

Zobacz też: Raspberry Pi Pico niczym komputer z lat 80. – to była tylko kwestia czasu

Stack to nowy produkt z Google’s Area 120. Zalicza się więc do eksperymentalnych produktów, które są przeznaczone do rozwiązywania codziennych problemów. Niektóre z produktów Area 120 to Google News, Cardboard VR. To niestety oznacza, że aplikacja może mieć dość krótki żywot, a szkoda. Obecnie Google Stack nie jest dostępne poza USA. Miejmy nadzieję, że ten stan rzeczy dość szybko ulegnie jednak zmianie. Jak na razie aplikację można pobrać jedynie z zewnętrznych źródeł, a dokładniej za pośrednictwem APKMirror. Warto jednak pamiętać, że nie jest to oficjalny sposób dystrybucji aplikacji, więc może nieść za sobą pewne zagrożenia.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.