nexus 5 czytnik linii papilarnych lg google android m

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Wśród wielu nowych funkcji i ulepszeń Androida M, Google postanowiło zająć się szerzej wykorzystaniem energii, a dokładniej rzecz biorąc jej oszczędnością. Tym samym poznaliśmy nowe możliwości, które według programistów pozwolą na dwukrotnie dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu.

 

Takie zapewnienia oczywiście nigdy nie są brane na powaażnie, ale jako że Android M w wersji Developer Preview jest już dostępny dla większości sprzedawanych obecnie urządzeń z serii Nexus to nie zaszkodzi sprawdzić jak to wszystko działa. Bez przedłużania, wyniki uzyskane na Nexusie 5 i zestawione z najnowszymi systemami zamieszczono w poniższej tabeli:

 

m-a
 

Rezultaty mówią same za siebie. Rzeczywiście Nexus 5 w połączeniu z nieskończonym jeszcze Androidem M jest w stanie wytrzymać ponad dwukrotnie dłużej niż w przypadku Androida 5.1.1 Lollipop. Jest to bardzo dobry wynik, a na niego składają się takie funkcje jak Doze czy też App Standy, co w skrócie sprowadza się do hibernacji urządzenia podczas jego blokady i braku ładowania.

 

Oczywiście powyższy wynik dotyczy czasu gotowości, ale mimo wszystko pokazuje on, że codzienne używanie czy to smartfonu czy to tabletu z pewnością będzie należało do przyjemniejszych, gdyż rzadzej będziemy szukać ładowarek. Niestety, ale tutaj dużo do powiedzenia mają deweloperzy, którzy tworząc różne aplikacje mogą zabić nowe funkcje Androida M. Mimo wszystko, wierzycie w nową wersję systemu?

 

 

źródło: Phone Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.