samsung galaxy s5 214124

 

Jeśli ktoś myślał, że Samsung zapomniał już o tworzeniu wielu odmian tego samego modelu to wygląda na to, że niedługo zostanie ponownie sprowadzony na ziemię. Otóż po niezbyt dobrze przyjętym Galaxy S6, ale z kolei lepiej sprzedającym się Galaxy S5, Koreańczycy postanowili nieco ulepszyć i odświeżyć zeszłoroczny flagowy model.

 

To już tradycyjny zabieg w tej firmie toteż mogliśmy spodziewać się, że niedługo pojawi się jeszcze przynajmniej jedna odmiana Galaxy S5, która niejako będzie mogła zamknąć wszystkie wersje tego modelu. Oczywiście dopisek z racji swojego przeznaczenia nie mógł być żaden inny jak „Neo”. Znany jest już on nam od kilku lat i w przypadku poprzednika Galaxy S6 tradycyjnie będzie on oznaczał zmiany, które nie wszystkim przypadną do gustu. Pomijając późniejsze problemy z aktualizacjami, wnętrze Galaxy S5 Neo od tradycyjnego modelu będzie rożnić się przede wszystkim sercem. Zamiast Snapdragona 801 lub Exynosa 5422 pojawi się procesor Samsunga, ale oznaczony jako 7580. Jest to nowa jednostka, odkryta przypadkowo w GFX Bench, ale w skrócie możemy o niej powiedzieć, że jest mniej wydajna niż ta stosowana w regularnej wersji Galaxy S5. Kolejną szykowaną zmianą jest nowy przedni aparat, który po prostu dorówna serii Galaxy A oraz tegorocznym flagowym modelom Samsunga i będzie to ta sama jednostka o matrycy 5 MPx. Standardem w wersji z dopiskiem „Neo” jest także moduł łączność LTE-A. Pozostałe dane techniczne, razem z wymiarami i wagą wydają sie być niezmienione. Oczywiście pojawi się także wersja Dual SIM.

 

Na razie za wcześnie jest mówić o terminie premiery Galaxy S5 Neo, ale z pewnością ten model pojawi się na rynku. Pojawia się pytanie, czy rzeczywiście mobilny rynek potrzebuje takiego urządzenia?

 

źródło: Sammobile

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.