Rynek kart graficznych to istny duopol. Dominuje nad nim Nvidia, która jest podgryzana przez AMD. Owszem, niezwykle popularne są także zintegrowane układy Intela, jednak te są po prostu częścią procesora. Jeśli ktoś świadomie wybiera układ z grafiką od Niebieskich to dlatego, że nie potrzebuje niczego więcej, poza wyświetlaniem ekranu i odtwarzaniem multimediów. Ma to zmienić Intel Xe HPG, czyli dedykowana karta graficzna stworzona z myślą o grach. I o ile normalnie taki produkt był potraktowany z dużą dozą nieufności — przynajmniej w początkach swojego istnienia — tak teraz rozejdzie się jak ciepłe bułeczki. 

Intel Xe HPG to będzie hit

Intel Xe to już 12 generacja układów graficznych Intela. Już GPU Gen. 11 skupiło się mocniej na wydajności, jednak tutaj mamy duży postęp w tej dziedzinie. A przynajmniej jeśli porównujemy ją do poprzedników. Wersje zintegrowane tego układu wciąż bowiem ustępują na wielu płaszczyznach układom Vega spotykanym w procesorach AMD. Pamiętajmy jednak, że tym razem chodzi tu o kartę dedykowaną. Warto tu także zwrócić uwagę na fakt, że Intel już od kilku lat planował wejście na ten rynek. Pierwsze oficjalne informacje o takim układzie pochodzą jeszcze z zeszłego roku, a przecieki pojawiały się znacznie wcześniej.

Zobacz też: Kumulacja promocji – smartfony z serii Galaxy S21 5G z rabatem do 1100 zł

Dlatego też to nie tak, że Intel błyskawicznie zareagował na potrzeby rynku. Niebiescy mają po prostu niesamowite szczęście. Obecna sytuacja na rynku kart graficznych sprawia, że gracze kupią dosłownie wszystko, o ile zaoferuje jako-tako akceptowalną wydajność. Gracze będą dosłownie walczyć o ten układ, nawet jeśli okaże się przeciętny. A pamiętajmy, że wcale nie musi. Wejście Intela na ten rynek może w końcu być drogą do sukcesu firmy nawet wtedy, gdy sytuacja się uspokoi. O tym jednak przekonamy się już podczas pierwszych testów. Premiera karty będzie miała miejsce już za tydzień, czyli 26 marca.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.