Ostatnio próbowałem przerobić starego Chromebooka, a raczej jego płytę główną, bo tylko tyle z niego zostało, na komputer z Windowsem 10. I o ile wgranie nowego BIOS-u i złamanie zabezpieczeń okazało się banalnie proste, tak przeszkodą nie do przejścia okazała się przestrzeń dyskowa tego komputera. 16 GB to za mało, aby pomieścić ten system w wersji 64-bitowej. Co prawda to i tak byłaby tylko sztuka dla sztuki z powodu nędznej specyfikacji urządzenia i domyślnie miało tam trafić Lubuntu. Jednak historia ta dobitnie pokazuje, jak ciężką krową stał się Windows 10. Na szczęście Microsoft również to zauważył i postanowił go znacznie odchudzić.

Microsoft usunie blotware z Windowsa 10

Microsoft usunie blotware z Windowsa 10

Za rozmiar systemu w dużej mierze odpowiada coś, co określamy jako blotware, czyli śmieciowe aplikacje, które w najlepszym wypadku nic nie robią, tylko marnują miejsce, a w najgorszym jeszcze pracują w tle i zużywają zasoby naszych komputerów. I owszem, przez długi czas Microsoft twierdził, że każdy z jego programów jest niezbędny. Teraz najwidoczniej ktoś jednak zrozumiał w firmie, że takie cuda jak Paint 3D są zwykle odpalane tylko jeden raz, a jeśli ktoś chce jednak z nich korzystać, to przecież zawsze może je doinstalować. Oczywiście to tylko przykład, ponieważ takich programów jest znacznie więcej. Z aktualizacją Sun Valley, Microsoft czyni niepopularne funkcje i aplikacje opcjonalnymi, a Windowsa 10 będzie można zainstalować w niemal czystej wersji.

Zobacz też: Dzięki zgodzie UOKiK morze zasili domy milionów Polaków

Począwszy od Windowsa 10 w wersji 21H2, aplikacje 3D Viewer i Paint 3D odejdą w zapomnienie. Jeśli jesteś twórcą, zawsze możesz pobrać je z Windows Store. Następny w kolejce  do odstrzału jest 3D Objects, czyli pusty folder znajdujący się pod sekcją Shortcuts w Eksploratorze plików. W nadchodzącej aktualizacji funkcji ten niechciany folder również zniknie. Oprócz tych aplikacji i folderów 3D Microsoft usuwa również Math Input Panel. To kolejna niszowa funkcja, która pozwalała zaawansowanym użytkownikom na używanie urządzeń wejściowych do pisania wzorów matematycznych i wstawiania ich do różnych typów dokumentów. Miejmy nadzieję, że to dopiero początek wiosennych porządków i Microsoft wyrzuci znacznie więcej śmieci.

Źródło: WindowsLatest

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.