Astronomowie od wielu lat intensywnie badają egzoplanetę o nazwie LHS 3844b. W 2019 roku naukowcy ogłosili, że ich zdaniem planeta jest pokryta ciemną lawą skalną. Naukowcy badający egzoplanetę dokonali teraz kolejnego ekscytującego odkrycia. Okazuje się, że mają teraz niepodważalne dowody na jej aktywność tektoniczną. Tym samym jest to pierwsza znana nam planeta poza Ziemią, która wykazuje aktywność tego typu. A przynajmniej wykazuje według symulacji. 

Planeta aktywna tektonicznie

Planeta aktywna tektonicznie

Dowody sugerujące, że LHS 3844b może wykazywać aktywność tektoniczną, pochodzą z zestawu zaawansowanych symulacji opartych na obserwacjach planety. Podczas gdy egzoplaneta i Ziemia mają jedną wspólną cechę, to znacznie się od siebie różnią. Zaczynając od rozmoaru – LHS 3844b jest większa, na braku atmosfery kończąc. Dodatkowo połowa egzoplanety jest stale wystawiona na działanie promieni słonecznych, a temperatura powierzchni wynosi około 800 stopni Celsjusza po stronie dziennej. Po stronie planety stale pochłoniętej przez noc temperatura wynosi około -250 stopni Celsjusza. Nie występuje tam więc cykl dobowy.  

Zobacz też: Jaki smartfon do 1200 zł kupić? Oto 5 najlepszych modeli na marzec 2021

Badacz Tobias Meier sugeruje, że poważna różnica temperatur pomiędzy dzienną i nocną stroną planety może wpływać na przepływ materiału we wnętrzu planety. W oparciu o obserwacje krzywej fazowej jasności i możliwych temperatur planety oraz model komputerowy symulujący różne możliwe materiały tektoniczne i źródła ciepła, naukowcy uważają obecnie, że występuje przepływ materiału podpowierzchniowego na skalę półkuli. Większość symulacji przeprowadzonych przez badaczy pokazuje tylko przepływ w górę po jednej stronie planety i tylko przepływ w dół po drugiej stronie planety. Jednak w niektórych symulacjach było to odwrócone. To z kolei jest sprzeczne z tektoniką znaną z Ziemi. Takie różnice mogą jednak występować.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.