Złośliwi mogliby stwierdzić, że rozwój mobilnej fotografii obecnie polega na upychaniu w matrycach aparatów coraz to bardziej absurdalnej liczby megapikseli. To jednak nie jest prawda, a przynajmniej nie do końca. Celem producentów nie jest bowiem chwalenie się kolejnymi rekordami w tej dziedzinie i oferowanie kosmicznych rozdzielczości zdjęć. Chodzi tu o zaoferowanie jak najwyższej jakości w przypadku fotografii w niższej rozdzielczości, niż natywna matrycy. A dokładniej rzecz biorąc jakieś cztery razy niższej. Na tym właśnie polegała opracowana przez Samsunga technologia  ISOCELL, która właśnie doczekała się swojego następcy — ISOCELL 2.0.

Samsung ISOCELL 2.0

Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest ISOCELL — w skrócie, to właśnie ta technologia odpowiada za łączenie czterech pikseli w jeden. Dzięki temu czujnik z pojedynczym pikselem o rozmiarze 0,8 μm może robić zdjęcia tak, jakby miał piksele 1,6 μm, co znacznie poprawia jakość zdjęć w ciemnych pomieszczeniach. Dzięki oprogramowaniu aparatu może to także znacznie lepiej rozpoznawać szumy, eliminując artefakty z pojedynczych pikseli w baterii. Jest to spory plus względem po prostu większych czujników. ISOCELL 2.0 jest tym samym, tyle że bardziej. 

Zobacz też: Kobiety w branży IT – ile zarabiają i jak wygląda dla nich rynek pracy

Samsung podkreśla, że nowa technologia zminimalizuje straty optyczne i dostarczy znaczących ulepszeń w czułości na światło. Dodatkowo czujnik ma być w stanie odebrać więcej szczegółów. Poprawie ma ulec także jakość odbieranych kolorów. Wszystko to dzięki zastosowaniu odblaskowego materiału na przegrodach oddzielających piksele. Dzięki niemu światło nie będzie pochłaniane i marnowane przez ten element, ale odbijane w kierunku czujników. Warto podkreślić, że każda odbijająca komórka odbije światło do tylko jednego czujnika, dzięki czemu nie będzie tu mowy o przekłamaniach. W dużym uproszczeniu Samsung zadba, aby na matrycy nie było już obszarów będących zmarnowaną przestrzenią.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.