Android Auto doczekał się ciekawej funkcji, a mianowicie możliwości podzielenia ekranu. W ten sposób można mieć aktywne dwie aplikacje jednocześnie. Użytkownicy będą mieli w ten sposób łatwy dostęp do Spotify czy Map Google, bo o tych dwóch aplikacjach na razie wiadomo, że są obsługiwane. Funkcja nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich, ale zapewne niedługo się to zmieni.

Android Auto z podzielonym ekranem

Android Auto podzielony ekran

Widać, że Google mocno pracuje nad tym, by usprawnić swoje rozwiązanie dla kierowców. Ostatnia aktualizacja Android Auto przyniosła m.in. możliwość ustawiania tapet na ekranie, ale wygląda na to, że to nie koniec niespodzianek. Jeden z użytkowników Reddita podzielił się zdjęciem, na którym zaprezentował Android Auto z podzielonym ekranem. Po jednej stronie wyświetlacza znalazło się miejsce na aplikację Spotify, a po drugiej na nawigację. Aplikacja, która jest tą główną, zajmuje większą część wyświetlacza z lewej strony. Wygląda też na to, że w momencie przełączenia między aplikacjami, ta główna zawsze będzie pojawiała się po lewej stronie, czyli bliżej kierowcy.

Funkcja Android Auto z podzielonym ekranem nie pojawiła się jeszcze u wszystkich użytkowników, którzy korzystają z wersji 6.1 aplikacji. Trzeba mieć nadzieję, że z czasem się to zmieni, a nie jest to jedynie test funkcji, która nie zostanie wprowadzona. Obecnie obok siebie można uruchomić aplikację muzyczną oraz nawigację, ale zapewne taki podział będzie możliwy też z innymi programami.

Zobacz też: Redmi Note 10 oficjalnie zaprezentowane – co oferuje?

Android Auto od Google jest stale rozwijany przez korporacje, choć nie tak szybko, jak użytkownicy mogliby sobie tego życzyć. Przypomnijmy, że aplikacja dalej nie jest dostępna oficjalnie w Polsce i czekamy na jej debiut. Ten został zapowiedziany w zeszłym roku, ale od tego czasu nie pojawiły się żadne informacje na ten temat.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.