Stało się! SMIC, największy chiński producent układów scalonych, otrzymał licencję na import sprzętu procesowego od amerykańskich firm. Wiadomość ta pojawia się w obliczu globalnego niedoboru chipów, który zdaniem ekspertów został dodatkowo pogłębiony przez regulacje prawne Trumpa. To właśnie on tuż przed wybuchem kryzysu odciął chińską firmę od dostaw nowego sprzętu. Dlatego też nie mogła ona swobodnie zwiększyć planowanej produkcji, chociaż i tak jej się to udawało dzięki luce w przepisach.

USA przyznaje licencję SMIC

USA przyznaje licencję SMIC

Według raportu GlobalTimes chińska firma produkująca półprzewodniki otrzymała licencję na handel z co najmniej jednym dostawcą z USA. Nie jest to jednak zwycięstwo, na które SMIC liczył. Władze USA nie zezwoliły bowiem firmie jeszcze na dostęp do zaawansowanych procesów, takich jak technologia 10 nm lub niższa. Eksperci uważają, że głównym powodem dopuszczenia SMIC do importu z Ameryką są sankcje administracji Trumpa zakłócające łańcuchy dostaw, a nawet godzące w interesy wielu lokalnych firm.

Zobacz też: Statek SpaceX Starship zabierze w lot na księżyc i z powrotem chętnych cywilów

Xiang Ligang, niezależny analityk, dodał, że Stany Zjednoczone prawdopodobnie będą stopniowo łagodzić ograniczenia w dostawach chipów dla chińskich firm. Jednak prawdopodobnie będą również kontrolować zaawansowane technologie, takie jak 7 nm i niższe przez jakiś czas. Xiang dodał również:

Blokada rządu USA w stosunku do chińskiego sektora półprzewodników nie tylko zakłócił globalne dostawy półprzewodników, ale również zaszkodził interesom ich własnych firm. Wierzę, że administracja Bidena zmierza do naprawienia sytuacji.

Źródło: GlobalTimes

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.