Na rynku elektroniki swoją popularność można zwiększyć dzięki oferowaniu wysokiej jakości w atrakcyjnej cenie. Istotne jest także wsparcie i podejście do klienta. Tak, żeby wiedział, iż kupuje produkt wysokiej klasy i jakości, ale w razie problemów nie zostanie pozostawiony samemu sobie. A przy okazji nie wyda na niego fortuny. Istnieje jednak prostsza droga do sukcesu: wystarczy, że rząd Twojego kraju zablokuje sprzedaż urządzeń konkurencji. Taka właśnie sytuacja ma miejsce na amerykańskim rynku dronów. Niech żyje wolny rynek! 

Amerykańskie drony coraz popularniejsze

Amerykańskie drony coraz popularniejsze

Po surowych restrykcjach rządu USA, które zasadniczo spowodowały wpisanie chińskich producentów dronów na czarną listę na specjalistycznym rynku amerykańskim. Teraz lokalni producenci wypełniają teraz ogromną pustkę. Nic więc dziwnego, że ich sprzedaż rośnie, podobnie jak wartość firm. Jedną z firm, które odniosły ogromne korzyści z blokady jest Skydio, co dodatkowo potwierdza jej niedawna wycena na poziomie ponad miliarda dolarów. Jest to następstwo zablokowania dronów z Chin przez kilka agencji bezpieczeństwa. Wszystko przez to, że według USA istnieją wiarygodne dowody, że chińskie drony i ich komponenty są tajnymi narzędziami szpiegostwa dostarczanymi przez chiński rząd. Oczywiście USA nie czuło się zobligowane do podania dowodów na te twierdzenia. Warto również podkreślić, że blokada dotyka dronów dedykowanych segmentowi bezpieczeństwa i wojsku. To naprawdę zaskakujące, że firmy specjalizujące się w tej dziedzinie nie odkryły narzędzi szpiegowskich w zakupionych przez siebie dronach. 

Zobacz też: Lenovo Tab M8 trzeciej generacji przyłapany w sieci – prosty tablet dla oszczędnych

Zakaz najbardziej dotknął segment rynku wojskowego i bezpieczeństwa. Jednak kilku chińskich producentów dronów jest nadal aktywnych na amerykańskim rynku. Sęk w tym, że mogą oni dostarczać jedynie urządzenia klasy konsumenckiej. Analitycy rynkowi są jednak zdania, że segment konsumencki rynku dronów ma ogromny potencjał w ciągu najbliższych kilku lat. Jest on postrzegany jako najszybciej rozwijający się działem rynku dronów, który w ciągu czterech lat może osiągnąć wartość 35 mld dolarów. Nie należy jednak wykluczać, że te również okażą się wkrótce zagrożeniem dla USA. 

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.