Od lat mówi się o tym, że Apple może chcieć pozbyć się złączy z iPhone’ów. Pożegnaliśmy już gniazdo słuchawkowe, a teraz teoretycznie czekamy tylko na zniknięcie Lightning. Czy tak się stanie w tym roku? Może w przyszłym? Odpowiedzi na to pytanie nie mamy. Podobnie zresztą jest w przypadku iPhone’a z USB-C, ale skupmy się na wersji wydarzeń, gdy złączy po prostu brakuje. W takim razie jak odzyskać dane z takiego iPhone’a? Jeśli wierzyć raportom, to właśnie nad tym aktualnie pracuje Apple.

Apple pracuje nad systemem, który pozwoli odzyskać dane, gdy iPhone bez złączy odmówi posłuszeństwa

iPhone 12S funkcje

Pojawienie się MagSafe i zabranie zasilaczy z zestawu w iPhone’ach 12 jeszcze bardziej podniosło głosy o tym, że w smartfonach od Apple złączy w końcu faktycznie kiedyś zabraknie. Dlatego firma musi wypracować sposób na odzyskiwanie danych. Według źródeł gigant z Cupertino może podejść do tego tematu na kilka sposobów. Przede wszystkim pojawi się specjalny tryb odzyskiwania, który będzie wykorzystywał połączenie sieciowe do komunikacji z iTunes w celu poszukiwania utraconych informacji. Dodatkowo mówi się, że może zostać wykorzystany moduł Bluetooth, ale w wypadku tego rozwiązania pojawia się więcej wad, niż zalet – stabilność, prędkość i bezpieczeństwo. Ostatnim rozwiązaniem, które może się pojawić, jest ukryte złącze za… tacką na kartę SIM. Podobnie między innymi odbywa się odzyskiwanie danych w Apple Watch, gdzie ukryte są porty przy mocowaniu paska.

Zobacz też: Praca hybrydowa w 2021 roku staje się dużo łatwiejsza z 5G.

Oczywiście sam fakt, że Apple aktualnie może pracować nad systemem odzyskiwania danych, każe nam dać do myślenia, że iPhone bez złączy to nadal wizja przyszłości. Na tym etapie Amerykanie prawdopodobnie już domykają projekty nowych smartfonów na ten rok, więc fani braków złączy muszą uzbroić się w cierpliwość.

Źródło: Phone Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.