Właściwie to ich pełną nazwą jest Redmi AirDots 3 True Wireless Stereo Bluetooth Headset. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ na nasz rynek trafią pod jeszcze inną nazwą i z logo Xiaomi zamiast Redmi. Nowe słuchawki są następcą Redmi AirDots 2, które zostały wprowadzone na rynek w zeszłym roku. Konstrukcja tej nowej wersji nie zmieniła się znacząco od poprzedniego modelu. Pojawiły się za to drobne, ale dość istotne zmiany w funkcjonalności nowego  budżetowego zestawu TWS.

Redmi AirDots 3

Redmi AirDots 3

Sercem nowych słuchawek jest układ QCC3040. Dzięki temu obsługują one protokół Bluetooth 5.2. To spora zmiana względem Bluetooth 5.0 używanego w AirDots 2. Nowszy standard przynosi szybsze połączenie, lepszą szybkość transmisji danych i większą stabilność połączenia. Dodatkowo pojawił się w końcu kodek aptX Adaptive dla lepszej jakości dźwięku. Poprawie uległ także czas pracy. Mowa bowiem o czasie do 7 godzin ciągłego odtwarzania muzyki na jednym ładowaniu, które może być przedłużone do 30 godzin dzięki euti. To natomiast oferuje baterię 600 mAh. Ponadto, Redmi AirDots 3 obsługuje wielofunkcyjne sterowanie dotykowe, wbudowanego asystenta głosowego XiaoAI oraz kompatybilne z MIUI wyskakujące okienko umożliwiające natychmiastowy podgląd stanu połączenia i baterii. Samo etui wykorzystuje port USB-C. Koniec więc z noszeniem kabla tylko do ładowania słuchawek.

Zobacz też: Paramount+ to nowa platforma VOD, gdzie zobaczymy m.in. Mission Imposible 7

Słuchawki oferują ochronę przed zachlapaniem zgodnie z normą IPX7. Oferują także redukcję szumów otoczenia, co ma poprawić jakość prowadzonych rozmów. Słuchawki zostały wycenione na 199 juanów, co przekłada się na około 114 PLN. Można więc założyć, że w Polsce będzie można je kupić w oficjalnej dystrybucji za około 149 PLN. Do sprzedaży w Chinach trafią 4 marca. Jeśli zaś chodzi o Polską premierę, to powinna ona nastąpić jakiś czas później. 

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.