Ze względu na olbrzymią liczbę zamówień przekraczających możliwości produkcyjne fabryk mamy obecnie duże problemy na rynku elektroniki. Sama natura także nie jest tu zbyt przychylna. Ostra zima doprowadziła do zamknięcia fabryki Samsunga w Teksasie. Na szczęście przełożyło się to na dość małe, ale wciąż odczuwalne szkody dla rynku. Pamiętajmy jednak, że większość produkcji wciąż odbywa się w Azji. Jednym z przodujących miejsc jest natomiast Tajwan, czyli wyspa o bardzo złożonych stosunkach z Chinami. To jednak nie ich bracia z kontynentu stanowią teraz największy problem a woda. A raczej brak wody.

Brak wody na Tajwanie

Brak wody na Tajwanie

Woda to niezwykle cenny zasób. Jest ona wykorzystywana w większości branż, w tym także w produkcji układów elektronicznych. Dlatego też jej braki mogą przełożyć się na wolniejszą produkcję. Poziom wody w kilku zbiornikach w centralnym i południowym regionie wyspy stoi na poziomie poniżej 20 procent. Dlatego też Minister Gospodarki Wang Mei-hua ogłosił, że rząd wyspy przygotował się na najgorsze. Dodatkowo stwierdził, że ma nadzieję, iż firmy mogą zmniejszyć zużycie wody od 7 do 11 procent. I tak to się może przełożyć na podobne spadki w produkcji. 

Zobacz też: Exynos z Radeonem już za rogiem? Samsung ma przygotowywać się do premiery nowego układu

Na szczęście wodę zużytą w procechach związanych z produkcją wafli krzemowych da się w dużej mierze odzyskać. Obecnie firmy takie jak TSMC są w stanie oczyścić ponad 85% zużytej wody. Zmniejszenie jej zużycia, że muszą one albo poprawić wydajność swoich procesów, albo znaleźć sposób, na oczyszczenie większej ilości. Samo TSMC eksperymentuje jednak z innym rozwiązaniem i chce dostarczać wodę z zewnątrz w cysternach. Firma planuje zakup 3,6 milionów litrów wody z zewnątrz w ramach testów logistycznych. Jeśli wszystkie te metody zawiodą, to musimy się przygotować na zmniejszenie wydajności produkcji układów scalonych.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.