Aplikacja SMYK jest już kolejną, która doczekała się pełnej integracji z AppGallery, czyli sklepem od Huawei. System producenta, czyli Huawei Mobile Services przyciąga do siebie coraz większą liczbę firm, które nie chcą być pomijane lub wykluczane z AppGallery. Aplikacja SMYK jest na to doskonałym przykładem, ale takich aplikacji jest i będzie jeszcze więcej.

SMYK z pełną integracją z AppGallery

SMYK w AppGallery

SMYK to sklep, gdzie można kupić głównie zabawki dla dzieci. Od teraz rodzice korzystający z urządzeń opartych o Huawei Mobile Services, nie będą musieli robić zakupów w SMYK-u poprzez stronę internetową, a mogą skorzystać z aplikacji producenta. Ta została w pełni zintegrowana z systemem i ma mieć taką samą funkcjonalność, jak na Androidzie. W AppGallery znajdziemy już ponad 1000 polskich aplikacji, a co miesiąc dodawane są tam kolejne. Jedną z takich zintegrowanych w pełni aplikacji jest np. mBank. Teraz można tylko czekać na następne aplikacje, które przejdą już taką pełną integrację.

SMYK nieustannie podejmuje działania służące temu, by jak najlepiej dotrzeć do wszystkich swoich klientów. Zależy nam także, by korzystanie z naszej bogatej oferty było dla nich łatwo dostępne i jak najwygodniejsze. Udostępnienie aplikacji SMYK w AppGallery to ważny krok na drodze do osiągnięcia założonych celów.

Magdalena Samoraj, Marketing & PR Manager w SMYKU.

Zobacz też: Days Gone trafi na PC-ty – znamy już wymagania produkcji.

Oferta AppGallery poszerzyła się o kolejną aplikację z sektora e-commerce, i to aplikację należącą do tak silnej marki, jaką jest SMYK. Czasy, w jakich żyjemy, sprawiły, że znacznie częściej robimy zakupy online i dlatego ta nowa propozycja w portfolio AppGallery wydaje nam się szczególnie atrakcyjna dla użytkowników.

Witold Walczak, dyrektor rozwoju ekosystemu w Huawei CBG Polska.

Źródło: Huawei informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.