Według najnowszych informacji Huawei poinformował dostawców kluczowych komponentów do smartfonów, że powinni spodziewać się spadku zamówień nawet o 60 procent. Jest to oczywiście spowodowane działaniem USA, które mocno uderzyło w cały rynek smartfonów giganta. Odcięcie Huaweia od usług Google i TSMC było dla producenta tak wielkim ciosem, że firma, która jeszcze niedawno walczyła o pozycję lidera na rynku, musi teraz walczyć z gigantycznymi spadkami.

Huawei zmniejsza zamówienia

Huawei zmniejsza zamówienia

Huawei niedawno podkreślił, że nie rozważa sprzedaży biznesu smartfonów. Sęk w tym, że ten nie może już dłużej być jej oczkiem w głowie. Oczywiście głównym źródłem zysku Huaweia zawsze była produkcja sprzętu sieciowego. Jednak na tym polu jego sytuacja również uległa znacznemu pogorszeniu. Z powodu oskarżeń ze strony USA coraz więcej krajów nie chce dopuścić Huaweia do aukcji na budowę sieci. Nic więc dziwnego, ze firma stara się szukać dla siebie nowej niszy, jak chociażby technologia do monitorowania świń. Po nakreśleniu przyczyn warto jednak zająć się samym problemem.

Zobacz też: Weekendowa przerwa serwisowa InPostu – co z paczkami w paczkomatach?

Azjatycki Nikkei donosi, że chiński gigant technologiczny planuje zamówić komponenty tylko dla 70-80 mln sztuk smartfonów na cały rok. Warto dodać, że mimo iż blokada obowiązywała od połowy 2019 roku, to Huawei i tak sprzedał zeszłym roku 189 milionów sztuk smartfonów. Mimo to wciąż były to wyniki dalekie od rekordowego poziomu 240 milionów egzemplarzy z 2019 roku. Tendencja jest więc bardziej niż wyraźnie spadkowa. Wynika to nie tylko ze spadku zainteresowania, ale także brakiem dostępu do kluczowych komponentów. Huawei wciąż nie jest w stanie pozyskać flagowych procesorów 5G. 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.