Awarie się zdarzają, a wczoraj doszło do jednej w mBanku. Chodzi o podwójne księgowanie przy płatnościach kartami debetowymi. Jeżeli płaciliście wczoraj za coś kartą, to bardzo możliwe, że z konta pobrano Wam taką samą kwotę raz jeszcze. mBank swój błąd już naprawił, a przy okazji pokazał, że komunikacja o awariach to jeden wielki problem. Nie da się bowiem zadowolić wszystkich i napisać o tym tak, żeby nikogo nie zdenerwować.

Podwójne księgowanie w mBanku

mBank podwójne księgowanie
Fot. mBank na Facebooku

Błędy i awarie to coś, nad czym trudno przejść do porządku dziennego. A szczególnie wtedy, kiedy takie awarie dotyczą dostępu do konta bankowego czy po prostu naszych pieniędzy. O wiele łatwiej przełknąć problem z np. aplikacją do ćwiczeń, niż z taką, która daje nam dostęp do konta. Do banku trzeba mieć po prostu zaufanie, a jedną z kluczowych rzeczy przy jego budowaniu, jest sposób komunikacji z klientem. Nie każdemu może odpowiadać to, że instytucja bankowa komunikuje się z nim przez portale społecznościowe. Tak właśnie uczynił mBank, który o podwójnym księgowaniu poinformował swoich klientów na Facebooku.

Podwójne księgowanie w mBanku miało mieć miejsce tylko wczoraj w godzinach wieczornych, ale niektórzy użytkownicy ponoć doświadczyli tego błędu już w sobotę 13 lutego. Bank w każdym z przypadków ma zwrócić pieniądze na konto, a z tego co widać w komentarzach, dzieje się to szybko. Nie każdemu jednak odpowiada sposób komunikacji. Treść wiadomości napisana została w lekko żartobliwym tonie z obowiązkowymi emotkami. Widać więc, że to komunikacja dopasowana do platformy „dla młodych”.

Wczoraj wieczorem niektórym z Was podwójnie pobraliśmy z konta płatności kartami debetowymi ?
W nocy naprawiliśmy ten błąd.
W historii operacji zobaczycie korektę transakcji.

Przepraszamy za wszystkie utrudnienia ?

PS. A jeśli np. zwracaliście coś do sklepu i dostaliście podwójny zwrot pieniędzy, to też musieliśmy poprawić ?‍♀️?

Komunikat mBanku na Facebooku

Zobacz też: 100 Mpix w aparacie do selfie?

Kontakt powinien być inny?

Na stronie mBanku takiej informacji o awarii i zwrotach nie znajdziemy. Wygląda na to, że teraz najszybszym sposobem informowania o problemach, stały się właśnie media społecznościowe. mBank przeprosił i sprawę załatwił. Oczywiście w komentarzach nie zabrakło negatywnych wypowiedzi na temat działania banku i zwrócono uwagę na to, że kontakt z infolinią w chwili awarii do łatwych nie należał. Uważacie, że w takich sytuacjach powinny być wysyłane do klientów SMS-y lub powiadomienia push o awarii? A może sam Facebook czy Twitter to wystarczająca komunikacja?

Źródło: mBank

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.