Premiera Redmi Note 10 coraz bliżej i właśnie dowiedzieliśmy się, kiedy możemy spodziewać się nowego smartfona na rynku. Indyjski oddział Xiaomi poinformował na swoim Twitterze, że premiera nowego urządzenie odbędzie się na początku marca. Można więc zacząć odliczać dni, bo seria Note od Redmi to jedna z ciekawszych, które w swoim portfolio ma producent.

Redmi Note 10 coraz bliżej daty premiery

O dacie premiery Redmi Note 10 słyszymy od jakiegoś czasu. Pierwsze informacje zakładały, że sprzęt zadebiutuje w styczniu 2021 roku, ale tak się nie stało. Teraz wiadomo już, że data premiery Redmi Note 10 została ustalona na początek marca. Niestety, ale nie podano dokładnego dnia, kiedy ma to nastąpić, więc na konkrety przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Podobnie ma się sprawa ze specyfikacją urządzenia, która jest jeszcze tajemnicą. Zapewne przed samą premierą ta pojawi się w sieci, ale teraz nie można o niej powiedzieć nic.

Istnieją jednak spore szanse, że nowe Redmi Note 10 i model Pro, który także powinien się pojawić, będzie bazować na smartfonie Redmi Note 9 5G oraz Redmi Note 9 Pro 5G. Te sprzęty swoją premierę miały stosunkowo niedawno, bo w zeszłym roku. Jeżeli faktycznie nowe smartfony z serii Note będą bazowały na poprzednich, to możemy oczekiwać odświeżania ekranu na poziomie 120 Hz. Do tego może dojść procesor Qualcomm Snapdragon 750G oraz 8 GB RAM. Zapewne Xiaomi nie zapomni także o sensownych aparatach, a już na pewno nie w przypadku tych głównych.

Zobacz też: Crash Bandicoot 4 trafi na Nintendo Switch oraz PC-ty.

Jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać na potwierdzenie informacji o tym, czego możemy spodziewać się pod maską smartfona. Trudno także jeszcze oceniać, czy model zadebiutuje na zewnętrznych rynkach, czy zostanie w sprzedaży tylko w Indiach. To ostatnie jest raczej mało prawdopodobne. Bazowe wersje serii Note trafiały przecież do Polski, więc i tym razem powinno być podobnie.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.