Użytkownicy Samsunga Galaxy Note wyczekujący na Androida 4.0 zaczynali powoli się niepokoić. Lodowa kanapka dla SGS II w wersji nieoficjalnej ujrzała światło dzienne już jakiś czas temu. Czyżby największy i najbardziej wydajny smartfon tego producenta miał czekać znacznie dłużej na aktualizacje niż pozostałe modele? Otóż nie. Wczoraj w Chinach wyciekła wersja testowa.
 


Początkowo istniała koncepcja, że ROM da się zainstalować jedynie na urządzeniach z tamtego rynku, gdzie model nosi oznaczenie i9220. Modele GT-N7000 (Europejski) oraz i717 (AT&T) miały nie być z nim kompatybilne. Celowo wstrzymałem się z publikacją newsa, aby dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat. Otóż spece z XDA przyjrzeli się bliżej zdobyczy i okazało się, że działa na wszystkich urządzeniach bez względu na pochodzenie. Wersja, którą można już zainstalować, jest najprawdopodobniej Betą, gdyż jej dopracowanie jest na dość wysokim poziomie. Nie działa oczywiście wiele podstawowych funkcji, ale z doniesień wynika, że bluetooth i aparat działają normalnie.

Czy ICS wniesie wiele nowych zmian, na które warto czekać? Komentarze osób,  które już zainstalowały najnowszą wersję są bardzo pozytywne. Głównie chwalona jest płynność i wydajność oraz dłuższy czas pracy na baterii. Jest na tyle dobrze, że niektórzy maniacy gier instalują system tylko po to, aby go wykorzystać do grania w popularny tytuł N.O.V.A. Deweloperzy szacują, że przy takim zaawansowaniu prac powinniśmy ujrzeć oficjalne wydanie już w marcu. Czy warto zainstalować obecną wersje? Otóż odradziłbym to osobom, które nie miały wcześniej do czynienia z takimi modyfikacjami. Jak wspomniałem wyżej nie jest to w pełni funkcjonalne wydanie i najprawdopodobniej nie można nawet korzystać z funkcji telefonu, a do tego po wgraniu pojawi się żółty trójkąt, którego ciężko się pozbyć oraz tzw. „licznik flashowań” wzrośnie o jeden. Osobiście wstrzymam się i poczekam na wersję oficjalną. Czy Wy też już czekacie z niecierpliwością na aktualizację?

Źródło: www.androidguys.com, www.xda-developers.com

Jarosław Biały