Motorola One Hyper ma być kolejnym urządzeniem, które pozwoli na bezprzewodowe ładowanie smartfona na odległość. Sam proces i metoda działania, nie została jednak dokładnie wytłumaczona, a możemy jedynie zobaczyć, jak ładowane są dwa urządzenia jednocześnie. Motorola jest więc kolejnym producentem, który zamierza wprowadzić na rynek nowy produkt.

Motorola One Hyper – bezprzewodowe ładowanie na odległość

Dziś świat obiegła informacja o tym, że Xiaomi przedstawiło swoją nową ładowarkę. Mowa tutaj o modelu Xiaomi Mi Air Charge, który ma pozwalać na bezprzewodowe ładowanie smartfona na odległość. Do tej pory nie mogliśmy liczyć na podobnego rodzaju rozwiązania, ale widać, że niedługo się to zmieni. Kolejnym producentem, który pracuje nad tą technologią, jest Motorola. Firma umieściła na Weibo krótki film, gdzie zaprezentowano możliwości ich sprzętu, który nazwano Motorola One Hyper.

Sama nazwa jest zapewne tylko robocza, ponieważ producent ma już w swoim portfolio smartfona, który nazywa się tak samo. Zresztą sam film pokazuje, że przed Motorolą jeszcze daleka droga do tego, by wprowadzić technologię na rynek. W przeciwieństwie do rozwiązania od Xiaomi, Motorola nie zdecydowała się na podawanie żadnych szczegółów na temat tego, jak ma działać ich ładowarka. Wiadomo, że One Hyper ma bazować na technologii Qi i pozwalać na ładowanie aż siedmiu urządzeń jednocześnie. Nie jest jednak jasne, jak byłaby moc i które ze sprzętów producenta będą mogły z rozwiązania korzystać.

Zobacz też: Zaszczepieni – nowa aplikacja, która ma pokazywać, czy ktoś się zaszczepił na COVID-19.

Na filmie widać, że ładowanie dwóch smartfonów jednocześnie, nie stanowi problemu. W momencie, kiedy ładowarka zostanie zakryta ręką, proces ładowania ustaje. Zanim Motorola wprowadzi na rynek swoje urządzenie, może minąć jeszcze sporo czasu. Widać jednak, że bezprzewodowe ładowanie na odległość może w przyszłości zagościć w wielu domach. Co sądzicie o takim pomyśle? Ma szanse na sukces?

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.