Apple dość często ląduje w sądzie. Zwykle ma to związek z patentami lub znakami towarowymi i często samo jest oskarżycielem. Tym razem jednak sprawa tyczy się zachowań firmy względem jej klientów. Nowy pozew złożony przez włoską agencję ochrony konsumentów może kosztować giganta z Cupertino do 60 milionów euro, jeśli przegra. Warto tu podkreślić, że za gigantem wciąż ciągnie się sprawa sprzed kilku lat.

Włochy: pozew zbiorowy przeciwko Apple

Włochy: pozew zbiorowy przeciwko Apple

Włoska Altroconsumo złożyła pozew zbiorowy przeciwko Apple w sądzie w Mediolanie. Twierdzi, że firma oszukała konsumentów, stosując praktyki celowego postarzania produktów. Pozew dotyczy ponad miliona egzemplarzy iPhone z serii 6 i 6S sprzedanych między 2014 a 2020 rokiem. Chodzi tu oczywiście o niesławne batterygate, z którymi borykały się smartfony firmy. Podobny pozew sprawił, że Apple zapłaciło pół miliarda USD kary w marcu 2020 roku. Jak widać, to nie było zamknięcie tego niechlubnego wątku w historii firmy. Warto przypomnieć przy tym, że zaledwie miesiąc temu firma musiała zapłacić 10 milionów euro kary za wprowadzenie klientów w błąd w kwestii wodoodporności. Można więc założyć, że włoskie sądy są bardziej przychylne konsumentom, niż amerykańskiej korporacji. 

Zobacz też: Vivo zdradza do których smartfonów w drugiej kolejności trafi OriginOS

Wróćmy jednak na moment do pozwu z USA. Mimo kary aż 500 milionów dolarów pojedyncza poszkodowana osoba dostała zaledwie 25 dolarów odszkodowania. Tutaj natomiast mowa jest aż o 60 euro na osobę. Mowa więc o prawie trzykrotnie wyższej kwocie. Co więcej, podobne sprawy toczą się w Belgii i Hiszpanii. Wkrótce do tych państw ma dołączyć także Portugalia. 

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.