Mimo że przed pandemią rynek PC był w odwrocie, to i tak wielu chińskich producentów smartfonów miało w swojej ofercie laptopy. Oczywiście nie chodzi mi o takich gigantów jak Lenovo czy Asus, bo to są raczej producenci laptopów, którzy próbują swoich sił także w branży smartfonowej. Rzecz w tym, że w sklepach można znaleźć laptopy sygnowane markami Huawei, Honor, Xiaomi i Redmi. Grupa ta ma się wkrótce rozszerzyć o kolejnego gracza, jakim jest realme.

Laptopy realme

Laptopy realme

Biorąc pod uwagę, że realme jest jedną z najmłodszych marek w branży smartfonów, jest to duże zaskoczenie. Owszem, portfolio produktów firmy rozszerzyło się w ciągu ostatniego roku o produkty IoT, jednak opaska to urządzenie o wiele prostsze, niż komputer. Co więcej, pierwsze laptopy firmy mają pojawić się już w połowie tego roku, a dokładniej w czerwcu. Oznacza to, że zobaczymy je za około pięć miesięcy. Biorąc pod uwagę, że realme czerpie dużo ze strategii Xiaomi, to możemy liczyć na dobrze wykonane i przystępne cenowo jednostki. Jednocześnie można mieć nadzieję, że układ zasilania będzie w ich przypadku lepiej zaprojektowany, niż w pierwszych laptopach z logo Mi na obudowie. 

Zobacz też: Huawei nie sprzeda swoich flagowych marek – mamy oświadczenie firmy

Niestety, niewiele wiadomo na temat samej specyfikacji urządzeń. Pewne jest jednak to, że będą one pracowały pod kontrolą Windowsa 10, a ich sercem będą procesory X86-64 od Intela lub AMD. Nie ma więc mowy o Chrome OS, czy Windowsie 10X. Biorąc pod uwagę zawirowania na rynku i znaczny wzrost cen komputerów kolejny gracz na rynku może okazać się dużą ulgą dla konsumentów. Samo realme natomiast ma szansę na dość łatwe zaistnienie na tym rynku. Najprawdopodobniej właśnie stąd ten pośpiech.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.